Lekarze rezydenci będą protestować


RynekZdrowia.pl - 21 maj 2019 17:15


Lekarze rezydenci podtrzymują stanowisko dotyczące udziału w proteście na ulicach Warszawy 1 czerwca 2019 r. Jak twierdzą, powodem kolejnych sprzeciwów jest fakt, że minister zdrowia nie dotrzymał obietnic złożonych w ramach porozumienia z lutego 2018 r.

Lekarze rezydenci zarzucają Ministerstwu Zdrowia, że nie przeznaczyło takich pieniędzy na ochronę zdrowia, jak obiecywało.

Jakub Kosikowski, lekarz z Lublina, były przewodniczący Porozumienia Rezydentów w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim podkreślał, że Ministerstwo Zdrowia prowadzi kreatywną księgowość. Jednym z punktów ubiegłorocznego porozumienia jest wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB do 2024 roku. W każdym kolejnym roku miały to być konkretne kwoty w odniesieniu do bieżącego PKB. Tymczasem wyliczenia na ten rok przygotowano na podstawie PKB z 2017 roku. W związku z tym różnica między rzeczywistym wzrostem a tym wyliczonym na podstawie nieaktualnych danych to ok. 10 mld zł - pisze Dziennik Wschodni.

Zdanie to podziela Jakub Bajer, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów (PR), który we wcześniejszych rozmowach z portalem rynekzdrowia.pl podkreślał, że prawdą jest, iż nakłady realnie wzrastają, ale wiąże się to ze wzrostem składki zdrowotnej, która wpływa do budżetu. W tym roku jest to ponad 1 mld zł.

- Niestety MZ, próbując wypełnić założenia ustawy budżetowej mówiącej o wzroście nakładów na ochronę zdrowia o 6 proc., zrobiło kreatywną księgowość. Chodzi o to, że do nakładów na ochronę zdrowia dodało wszystkie koszty okołomedyczne, takie jak np. finansowanie Agencji Badań Medycznych - podkreślił Bajer.

Czy manifestacja 1 czerwca to początek większej akcji? Czas pokaże. Na razie zaplanowana jest manifestacja, niebawem zostanie określona trasa, którą przejdą jej uczestnicy. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.



www.pulshr.pl | 23-10-2019 20:33:23