Izba Handlowa UE: Kambodża czeka na zagranicznych inwestorów


PAP/TK - 14 kwi 2019 10:11


Mimo kiepskiej infrastruktury Kambodża jest atrakcyjnym rynkiem, stwarzającym dla zagranicznych inwestorów szanse szczególnie w branży turystycznej, edukacji i usług – powiedział wiceprezes Europejskiej Izby Handlowej w Phnom Penh Tassilo Brinzer.

Według danych Banku Światowego w latach 1995-2018 kambodżańska gospodarka rosła w tempie średnio 7,7 proc. PKB rocznie, głównie dzięki produkcji tekstylnej i turystyce. Kraj ten wciąż uznawany jest jednak przez ONZ za jedno z najsłabiej rozwiniętych państw świata.

W 2000 roku w Kambodży był tylko jeden budynek z windą - ok. 10-piętrowy hotel. Obecnie w Phnom Penh jest już wiele wieżowców, a dziesiątki innych są w budowie.

Zdaniem Brinzera wzrost gospodarczy Kambodży wynika głównie z bardzo liberalnych i wolnorynkowych lokalnych przepisów, które umożliwiają działalność spółkom należącym w 100 proc. do kapitału zagranicznego, a także nielimitowane transfery osiąganych przez nie zysków za granicę. Do wzrostu przyczynia się również duża dostępność młodej siły roboczej.

Według komentatorów problemy gospodarcze Kambodży to pokłosie wieloletniej wojny domowej i spustoszeń społecznych dokonanych przez komunistyczny reżim Czerwonych Khmerów, którzy rządzili krajem w latach 1975-1979 i wyniszczyli w tym czasie praktycznie całą inteligencję.

- Czerwoni Khmerzy wciąż nie dają Kambodży spokoju na wielu poziomach - powiedział Brinzer.

W ostatnim czasie szybki wzrost gospodarczy spowodował pogorszenie problemu braku energii elektrycznej. Uderza on przede wszystkim w małych i średnich przedsiębiorców, którzy nie mogą sobie pozwolić na zakup agregatów. - Wiele biur nie może pracować, projekty stają w miejscu, w lodówkach psuje się jedzenie, bardzo wpływa to na mały biznes - wyjaśniał wiceprezes izby.

Mimo tych problemów ocenił, że Kambodża jest atrakcyjnym rynkiem, stwarzającym szanse dla przedsiębiorców, szczególnie w branży turystycznej, edukacyjnej i w usługach. Wśród produktów o dużym potencjale eksportowym do Kambodży wymienił materiały budowlane, wysokiej jakości maszyny, sprzęt wykorzystywany w przetwórstwie żywności oraz towary luksusowe.

Zaletą Kambodży jako kierunku inwestycji jest jego zdaniem fakt, że jest to młody rynek, na którym wiele sektorów jest jeszcze nierozwiniętych. Kraj ten ma również dobre połączenie z okolicznymi państwami i dostęp do portu morskiego, ale koszty transportu wciąż są wysokie z powodu braków infrastrukturalnych. Problemem jest również niski poziom edukacji społeczeństwa.

Do największych europejskich inwestycji w Kambodży Brinzer zaliczył działalność francuskiej spółki VINCI, która zarządza w azjatyckim kraju trzema lotniskami. Na kambodżańskim rynku działa również niemiecka firma spedycyjna DHL, a w sektorze energetycznym aktywny jest koncern Siemens.

Dyrektor wykonawczy Europejskiej Izby Handlowej w Kambodży Blaise Kilian poinformował, że w zrzeszeniu nie ma jak dotąd żadnych członków z Polski. Zainteresowanie Kambodżą wyrażają przedsiębiorcy z innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej, szczególnie z Austrii i Węgier - dodał.



www.pulshr.pl | 30-03-2020 15:56:53