Dobre perspektywy przed polską branżą autokarową


KDS - 10 kwi 2019 11:52


Przewozy autokarowe mogą stanowić konkurencję dla transportu lotniczego czy pociągów. Już teraz autokary turystyczne są wykorzystywane na trasach międzymiastowych częściej niż autobusy - mówi Bogdan Kurys, wiceprezes firmy Sindbad.

W Polsce branża przewozów autobusowych jest mocno rozdrobniona i – zdaniem wiceprezesa firmy Sindbad – w najbliższym czasie nie powinno się to zmienić. To inaczej niż na europejskim rynku, który jest zdominowany przez kilku dużych graczy.

fot. shutterstock fot. shutterstock

- Rynek w Polsce stanowi bardzo dużo małych, rodzinnych firm, które realizują połączenia na swoim terenie, znają oczekiwania pasażerów co do godzin i dni podróży na poszczególnych trasach. Jest kilku koordynatorów firm transportowych, którzy starają się przygotować ofertę globalną, natomiast są plusy i minusy takiej współpracy - mówi Bogdan Kurys. - Nakłada ona pewne obowiązki, standardy, których trzeba się trzymać, głównie dotyczące regulaminu przewozu. W przypadku firmy małej, która realizuje połączenia lokalnie, właściciel sam może decydować o tym, jak ten rynek wygląda i odpowiedzieć na potrzeby pasażerów, które często są rozbieżne od tych, które stosowane są w dużych firmach.

Znaczące rozdrobnienie rynku nie oznacza jednak bardzo dużej konkurencji. Firmy działają bowiem w różnych regionach kraju, czasem na bardzo lokalnych rynkach.

Czytaj więcej: Ile zarabiają zawodowi kierowcy? Statystyczny Polak takiej kasy nigdy nie zobaczy

- Firmy, które wykonują połączenia dalekobieżne, bardzo często ze sobą współpracują. My realizując nasze linie, mamy około 30 podwykonawców, czyli firm, które mają własne autokary, wykonują inne połączenia, ale również świadczą usługi dla nas. W okresach świąt, wakacji, kiedy tych podróży jest bardzo dużo, nasz tabor nie wystarcza, więc musimy korzystać z usług podwykonawców - zaznacza Bogdan Kurys.

W miejscach, gdzie nie ma połączeń kolejowych, a na mapie Polski jest takich miejsc trochę, autokary odgrywają dość dużą rolę. Natomiast kiedy mamy do czynienia z konkurencją kolei, przede wszystkich tych szybkich, trudniej jest się przebić z autokarowym połączeniem dalekobieżnym, które trwa dużo dłużej i jest mniej komfortowe niż kolej - mówi Bogdan Kurys.



www.pulshr.pl | 18-08-2019 02:47:06