Polscy pracownicy dobrze wiedzą, czego nie umieją


GP - 10 kwi 2019 16:04


Nowe badanie Deloitte wskazuje, że pracujący Polacy są świadomi swoich niedociągnięć kompetencyjnych. Chcą uczyć się języków i programowania.

 

Zgodnie z prognozami Światowego Forum Ekonomicznego (World Economic Forum) w ciągu najbliższych trzech lat na świecie powstaną 133 miliony nowych miejsc pracy. Według firmy doradczej Deloitte jednym z najważniejszych powodów takiego stanu rzeczy mają być zmiany technologiczne związane z rozwojem automatyzacji oraz sztucznej inteligencji. To z jednej strony ma spowodować zniknięcie z rynku pewnych profesji, a z drugiej powstanie zupełnie nowych zawodów.

 - Jeszcze dekadę temu nie wiedzieliśmy, kim jest coolhunter, trendsetter czy UX Designer - tłumaczy Monika Kiliańska, headhunter IT w firmie rekrutacyjnej Antal. Przypomina ona także, że nie mówiło się 10 lat temu o agencjach pracy robotów. - Dziś to robot i algorytm mogą zastąpić podstawowe czynności wykonywane wcześniej przez pracownika, pozwalając mu skupić się na bardziej konstruktywnych działaniach - dodaje.

Czytaj też: Stolica zaprasza start-upowców na Warsaw Booster’19

Z wspomnianych badań przeprowadzonego przez Deloitte na grupie 15 tys. respondentów z 10 krajów Europy, w tym z Polski, wynika że już co piąty Polak ma świadomość zmian technologicznych i wiążącego się z nimi ryzyka likwidacji stanowiska pracy.

 - Polscy pracownicy wiedzą, że dobra koniunktura, niskie bezrobocie, relatywnie wysoka dynamika płac to wartości zmienne, które w najbliższych latach mogą tracić na sile - mówi Marcin Kosedowski, ekspert ds. rynku szkoleniowego w szkole programowania Kodilla.com. Ocenia on, że dlatego coraz więcej z pracujących Polaków czuje potrzebę zdobywania nowych czy rozwoju posiadanych kompetencji. - Jednymi z kluczowych są i oczywiście będą umiejętności IT - dodaje.



www.pulshr.pl | 30-09-2020 08:39:48