Twórca "Call of Duty" planuje zwolnienia pracowników


PAP/KM - 13 lut 2019 12:47


Firma Activision Blizzard ogłosiła słabsze niż spodziewane wyniki kwartalne i prognozy na rok kalendarzowy 2019. Koncern w ramach restrukturyzacji zwolni ok. 800 pracowników, a także przeprowadzi wykup akcji na sumę 1,5 mld dol. - podała agencja Reutera.

Przychód Activision Blizzard za zakończony czwarty kwartał 2018 r. wyniósł 2,84 mld dolarów, rozmijając się z prognozami na poziomie 3,04 mld dol. W obecnym kwartale firma przewiduje sprzedaż na poziomie 1,18 mld dol. - poniżej 1,48 mld dol. oczekiwanych przez ekspertów.

Producent i wydawca gier z Santa Monica zapowiedział ponadto, że w całym roku kalendarzowym 2019 spodziewa się 2,1 dolara zysku na akcję i przychodów na poziomie 6,3 mld dol. Analitycy firmy Refinitiv spodziewali się, że statystyki te wyniosą odpowiednio 2,54 dol. na akcję i 7,25 mld dol.

Firma ogłosiła wyniki po wtorkowym zamknięciu NasdaqGS. Bezpośrednio po ich publikacji notowania spółki spadły nawet o pięć proc., jednak po zapowiedzi wykupu udziałów i restrukturyzacji odbiły się do poziomu o ok. 3 proc. wyższego niż na zamknięciu. Głównymi obszarami cięć będą koszty administracyjne.

Firma przewiduje też większą centralizację działów sprzedaży, ale równocześnie chce powiększyć swoje zespoły deweloperskie o ok. 20 proc. Łącznie firma zamierza zwolnić blisko 800 pracowników (ok. 8 proc kadry). Na koniec 2017 r. koncern zatrudniał ok. 9800 osób. Ze zmianami wiąże się wydatek ok. 150 mln dolarów, lwia część tego kosztu ma zostać poniesiona jeszcze w 2019 r.

Restrukturyzacja ma pozwolić na większe skupienie na tworzeniu i rozwijaniu popularnych gier Activision Blizzard, m.in. produkcji z cyklu "Call of Duty" oraz tytułów "Overwatch" i "Hearthstone". Podczas rozmowy z inwestorami przedstawiciele firmy zaznaczyli, że zarówno sprzedaż, jak i liczba zakupów za pośrednictwem wymienionych gier była rozczarowująca.

Koncern zaznaczył, że nie spodziewa się przychodów z cyklu gier FPS "Destiny" po styczniowej sprzedaży praw do tytułu na rzecz jego twórców, studia Bungie, które niedawno uniezależniło się od dotychczasowego wydawcy. Dyrekcja Activision Blizzard dodała, że sprzedaż drugiej części "Destiny" nie sprostała oczekiwaniom firmy, a dalsze inwestycje w serię odciągałyby fundusze od innych projektów wewnętrznych.



www.pulshr.pl | 19-06-2019 05:54:46