Nie tylko start-upy i freelancerzy korzystają z co-workingu. Stawiają na niego korporacje


jk - 25 sty 2019 21:00


Przestrzeń do pracy wspólnej kojarzy się najczęściej z miejscem dla start-upów, freelancerów i mikroprzedsiębiorców. Coraz częściej na wynajęcie tego typu biura decydują się duże spółki.

Ostatnie lata przyniosły rewolucję designu przestrzeni biurowej. Urządzenie biura to znacznie więcej niż ustawienie biurek w pobliżu źródła prądu. Specjaliści wskazują, że wraz z rozwojem technologii i podążającą za nim zmianą potrzeb i przyzwyczajeń pracowników, aranżacja biura ma ogromne znaczenie.

Czytaj też: To dopiero początek coworkingu w Polsce

Choć panujące w danym roku trendy kolorystyczne przekładają się na wygląd nowo powstających przestrzeni do pracy, to zdecydowanie ważniejsza jest funkcjonalna aranżacja biura. Ma ono być miejscem efektywnej współpracy zespołu i kreatywnej wymiany pomysłów i informacji, uwzględniającej formy stymulacji pracowników, nie dziwią więc coraz bardziej powszechne pokoje relaksu i siłownie.

Młodzi zmieniają wnętrza biur

Przywiązywanie wagi do aranżacji przestrzeni pracy nie jest jednak bezpośrednim wynikiem wyższej świadomości estetycznej pracodawców, ale naturalnym zwrotem w kierunku pracownika, który stanowi dzisiaj kluczowy element rynku. Pracodawcy - już nie tylko w branży IT - muszą walczyć nie tylko o pozyskanie pracowników, ale także o ich utrzymanie.

Czytaj też: Coworking i hotel w jednym? Ten koncept trafi także do Polski

Specjaliści przewidują, że do 2020 roku Millenialsi (pokolenie Y) i przedstawiciele generacji Z (czyli pracownicy urodzeni w latach 90.) zdominują rynek pracy. Nastawieni na sukces młodzi ludzie oczekują od swoich pracodawców zapewnienia warunków do multidyscyplinarnego rozwoju i pozostawienia im pola do kreatywnego działania. Przyzwyczajeni do szybkości życia i zmian (także w postępie technologii), podobnej dynamiki i elastycznych warunków szukają w miejscu pracy.

Do 2020 roku Millenialsi (pokolenie Y) i przedstawiciele generacji Z (czyli pracownicy urodzeni w latach 90.) zdominują rynek pracy. (Fot. Shutterstock) Do 2020 roku Millenialsi (pokolenie Y) i przedstawiciele generacji Z (czyli pracownicy urodzeni w latach 90.) zdominują rynek pracy. (Fot. Shutterstock)

Stworzenie i utrzymanie sprawnego zespołu stanowi więc dla pracodawców spore wyzwanie. Chcąc mu podołać warto przyglądać się trendom na rynku HR i analizować najczęstsze przyczyny zmiany miejsca zatrudnienia. Z raportu „The Future of Jobs” sygnowanego przez Global Economic Forum wynika, że aż 44 proc. badanych jako najczęstszy motywator poszukiwania nowej pracy wskazuje chęć zmiany środowiska i zyskania możliwości elastycznej organizacji pracy. Zatrudnienie na pełen etat w biurze nie jest już atrakcyjne ani efektywne z punktu widzenia potencjalnego pracownika.

Eksperci wypowiadający się w raporcie #TrendyHR_2018 przyznają, że miejsce pracy przy biurku, niezależnie od przyzwyczajeń pracodawców zdążyło ewoluować i to właśnie ci, którzy dają pracę muszą się przystosować do nowych warunków. Biuro zaczyna być postrzegane jako miejsce, które ułatwia wykonywanie obowiązków, a nie „przymusza” do systematyczności pod okiem szefa.

Nowa przestrzeń dla pracowników

Zmiany warunków pracy wymagają od pracodawców nie tylko zweryfikowania swojego podejścia do pracowników, ale także wprowadzenia fizycznych, nieraz kosztownych modyfikacji przestrzeni. Coraz więcej firm odpowiada jednak na potrzeby swoich pracowników wykorzystując gotowe rozwiązania - kojarzące się z elastycznością biura coworkingowe.

Przestrzeń do pracy wspólnej kojarzy się najczęściej z miejscem dla start-upów, freelancerów i mikroprzedsiębiorców. Rzeczywiście - to właśnie ta grupa stanowi większość korzystających z co-worków. Jednak w Polsce tworzy się coraz więcej uniwersalnych przestrzeni, w których miejsce dla siebie mogą znaleźć nie tylko pojedyncze osoby, chcące zorganizować sobie miejsce pracy poza własnym salonem czy kawalerką. Duże firmy także adaptują dla siebie miejsce w biurach co-workingowych wraz z pakietem oferowanych przez dostawcę przestrzeni usług.

Rozwiązanie, pozwalające na stały networking i często bardzo kreatywne spotkania we wspólnej części biur co-workingowych na świecie, praktykuje coraz więcej firm - m.in. HSBC, Deloitte, Microsoft oraz Adidas. (Fot. WeWork) Rozwiązanie, pozwalające na stały networking i często bardzo kreatywne spotkania we wspólnej części biur co-workingowych na świecie, praktykuje coraz więcej firm - m.in. HSBC, Deloitte, Microsoft oraz Adidas. (Fot. WeWork)

Decyzja o zlokalizowaniu siedziby firmy w biurze co-workingowym bezpośrednio wiąże się z włączeniem charakterystyki pracy w takich miejscach do wewnętrznej kultury organizacji. Jednocześnie zagwarantowanie pracownikom korzyści płynących z wykonywania pracy w dobrej lokalizacji, nowoczesnej, dobrze zaaranżowanej i wykorzystującej najnowsze technologie przestrzeni, stymulującej do kreatywnej pracy przekłada się pozytywny wizerunek korporacji jako pracodawcy.

Takie podejście do zarządzania firmą i polityki wobec pracowników prezentuje coraz więcej korporacji - np. aż 30 proc. korzystających z przestrzeni dostarczanych na całym świecie przez WeWork stanowią duże firmy. Niektóre z nich decydują się na wynajęcie całego biura dla pracowników firmy i zagwarantowanie im benefitów wynikających z systemu pracy w ramach co-workingu.

Duże firmy stawiają na co-working

Inne, bardzo ciekawe podejście zakłada wynajęcie dla firmy części biura, w sąsiedztwie innych przedsiębiorców i freelancerów, będącymi członkami sieci. Tego rodzaju rozwiązanie, pozwalające na stały networking i często bardzo kreatywne spotkania we wspólnej części biur co-workingowych na świecie, praktykuje coraz więcej firm - m.in. HSBC, Deloitte, Microsoft oraz Adidas. W ten trend zaczynają wpisywać się także polskie firmy.

To właśnie otwarta formuła korzystania z przestrzeni co-workingowej przełożyła się na decyzję o przeniesieniu warszawskiego biura PayU do przestrzeni WeWork w centrum miasta Warszawy. Wynajmując przestrzeń obejmującą 88 stanowisk pracy, dokonał największej jak dotąd, transakcji wynajmu elastycznej przestrzeni pracy w Europie Środkowo-Wschodniej.

Katarzyna Szymczak, HR menedżer PayU podkreśla, że wybór tego rodzaju biura był odpowiedzią na potrzeby pracowników firmy, dla której stanowią oni najważniejsze źródło kapitału.

- Szukając odpowiedniego miejsca dla PayU bardzo ważny był dla nas aspekt społeczny. Jestem przekonana, że codzienne kontakty z innymi członkami WeWork pozwolą dobrze wykorzystać, a nawet zwiększyć potencjał naszych pracowników - zarówno w aspekcie ich kompetencji osobistych, jak i zawodowych - komentuje.

Decyzja o zlokalizowaniu siedziby firmy w biurze co-workingowym bezpośrednio wiąże się z włączeniem charakterystyki pracy w takich miejscach do wewnętrznej kultury organizacji.  (Fot. WeWork) Decyzja o zlokalizowaniu siedziby firmy w biurze co-workingowym bezpośrednio wiąże się z włączeniem charakterystyki pracy w takich miejscach do wewnętrznej kultury organizacji. (Fot. WeWork)

- Lokalizacja w centrum miasta jest ogromnym atutem, ale cieszy nas także możliwość zaoferowania naszym pracownikom udziału w konferencjach, specjalnych spotkaniach, koncertach, czy organizowanych zajęciach z obszaru wellness. Nowoczesna aranżacja przestrzeni i organizacja pracy - nastawiona na zapewnienie komfortowych warunków pracownikom, uwzględniająca m.in. wspólne śniadania i popołudnia przy lampce prosecco stanowi podejście, z którym chcemy się identyfikować. Innowacyjne biuro wraz z pakietem korzyści będzie efektywnie wspierać proces rekrutacji nowych talentów, dobrze wpisujących się w model pracy PayU - dodaje.

Wyniki badania przeprowadzonego przez WeWork w Stanach Zjednoczonych wskazują, że decyzja o wyborze biura podyktowana chęcią zagwarantowania pracownikom nowoczesnych, dostosowanych do szybko zmieniającej się rzeczywistości warunków pracy stanowi odbicie trendu.

- Z ostatniego raportu, który przeprowadziliśmy wśród członków naszej sieci, wynika, że ponad 40 proc. korzystających z naszych biur wybrało WeWork, ponieważ poszukiwało bardziej kreatywnego środowiska pracy. Zauważyliśmy, że innym, ważnym argumentem przemawiającym za wyborem sieci jest możliwość korzystania z biur w innych miastach na całym świecie (30 proc.). Decyzja PayU potwierdza, że europejscy przedsiębiorcy podążają tą samą drogą - mówi Mikhail Konoplev, dyrektor generalny WeWork w Europie Centralnej.



www.pulshr.pl | 24-08-2019 06:31:50