Amerykański shutdown. Strażnicy ostrzegają przed ucieczką więźniów


Gabriel Paździor - 11 sty 2019 14:30


Wraz ze wstrzymaniem płac dla urzędników federalnej administracji USA pojawia się pytanie, co to znaczy dla np. więziennictwa kraju? Strażnicy więzienni ostrzegają.

Shutdown w USA to sytuacja, w której znaczna część urzędników federalnych nie otrzymuje wynagrodzenia. Jest to powodowane impasem w negocjacjach budżetowych między prezydentem a parlamentem. Trwający obecnie shutdown jest wypadkową sporu o mur, który Donald Trump chce budować na granicy amerykańsko-meksykańskiej. Demokratyczna większość w parlamencie USA nie chce się na to zgodzić i wstrzymuje prace nad budżetem, w którym zagwarantowano pieniądze na budowę konstrukcji.

Brak zapewnienia finansowania dla służb federalnych jest uciążliwy dla Amerykanów i amerykańskich firm, bo ograniczył możliwości funkcjonowania dużej części administracji państwa.

Najnowsze utrudnienia maja dotykać służb więziennych kraju. 10 stycznia brytyjski "Independent" informował z Nowego Jorku, że właśnie więziennicy zaczęli ostrzegać o możliwych konsekwencjach braku płac.

- Strażnicy ostrzegają, że w więzieniach pojawia się realne zagrożenie ucieczkami i zamieszkami - napisał brytyjski korespondent gazety z USA. W ocenie wyraźnie akcentuje, że osłabienie systemu penitencjarnego może być zauważalne, gdy część pracowników np. zachoruje lub będzie zmuszona nie przyjść do pracy z innych względów.

Jedna z pracownic waszyngtońskiej placówki więziennej zwierzyła się nawet reporterom, że bardzo boi się o przyszłość kolegów i osadzonych. Przewiduje, że jeśli shutdown będzie trwał nadal może dojść do aktów przemocy miedzy więźniami, do gwałtów i prób ucieczki. Więźniowie bowiem wiedzą, że pilnujący ich system jest nadwyrężony.

Amerykańska służba więzienna dzieli się na więzienia stanowe i federalne. W federalnych, których dotyczy shutdown osadzeni są najbardziej niebezpieczni kryminaliści.

Dane statystyczne z USA wskazują, że w kraju jest około 2 miliony 230 tysięcy osadzonych. Kraj od wielu lat przoduje w liczbie osób, które odsiadują w nim wyroki i kary pozbawienia wolności. Pierwsze miejsce Stany zajmują w tej niechlubnej statystyce zarówno w liczbach bezwzględnych, jak i w sytuacji przeliczenia osadzonych na np. tysiąc mieszkańców.



www.pulshr.pl | 21-03-2019 13:08:11