Branża hutnicza walczy z luką pokoleniową. Hutnik tak samo atrakcyjny jak youtuber


KDS - 9 sty 2019 17:45


Wspólnym zadaniem nas, jako pracodawców i jednostek oświatowych, jest zadbanie o to, żeby nauczanie w szkołach zawodowych było dla młodych ludzi jak najbardziej atrakcyjne - mówi Stanisław Ból, szef dialogu społecznego w ArcelorMittal Poland.

Rozpoczęta w środę akcja ma pomóc w ograniczeniu rosnącej luki pokoleniowej, zmianie utrzymującego się wśród młodych ludzi stereotypowego obrazu pracy w przemyśle i braku odpowiedniego szkolnictwa branżowego. To bowiem problemy, z którymi borykają się pracodawcy branży hutniczej. 

Jak wyliczali uczestnicy spotkania, jeszcze 15 lat temu Izby Rzemieślnicze uczyły zawodu prawie 200 tys. uczniów. Dzisiaj to zaledwie 1/3 tamtej liczby. Tymczasem zapotrzebowanie na pracowników w przemyśle jest duże, jednocześnie brakuje odpowiednio przygotowanych kandydatów.

Stanisław Ból, szef dialogu społecznego w ArcelorMittal Poland, który z ramienia ZPPH podpisywał list intencyjny, podkreślał, że konieczne jest podjęcie takich działań, które pozwolą kształcić młodzież kładąc nacisk na praktyczną naukę zawodu.

- Uczniowie powinni nie tylko spędzać czas w szkolnych ławach poszerzając swoją wiedzę teoretyczną, ale zapoznawać się z praktyczną stroną zawodu odbywając praktyki w zakładzie przemysłowym. To tu, pod okiem doświadczonego pracownika, są w stanie nauczyć się najwięcej. Wspólnym zadaniem nas, jako pracodawców i jednostek oświatowych, jest zadbanie o to, żeby takie nauczanie było dla młodych ludzi jak najbardziej atrakcyjne - podkreślał przedstawiciel branży.

Na zdjęciu od lewej: Stanisław Ból, szef dialogu społecznego w ArcelorMittal Poland, Urszula Bauer,  Śląski Kurator Oświaty oraz Jerzy Kozicz, prezes CMC Poland. (fot. ArcelorMittal Poland) Na zdjęciu od lewej: Stanisław Ból, szef dialogu społecznego w ArcelorMittal Poland, Urszula Bauer, Śląski Kurator Oświaty oraz Jerzy Kozicz, prezes CMC Poland. (fot. ArcelorMittal Poland)

Zgodnie z listem intencyjnym przyjęto, że oferta edukacyjna szkół zawodowych ma być dostosowana do potrzeb rynku pracy i kształcić w zawodach przyszłościowych. Dlatego śląskie kuratorium, szkoły i samorządy będą wymieniać się wiedzą i doświadczeniami w obszarze szkolnictwa branżowego i technicznego z pracodawcami z branży przemysłu hutniczego i wspólnie kreować nowe rozwiązania m.in. poszerzając ofertę edukacyjną w szkołach branżowych i technicznych w województwie śląskim.

Ponadto, ważnym obszarem współpracy będzie także ciągłe podnoszenie kwalifikacji nauczycieli, których zakres wiedzy i umiejętności musi nadążać za zmianami na rynku pracy i zapotrzebowaniem na kadry. Kolejnym elementem będzie promocja szkolnictwa zawodowego.

Jak podkreślają eksperci, bez zmiany stereotypu przemysłu hutniczego, zwykle kojarzonego z pracą fizyczną, a nie z pracą inżyniera sterującego instalacjami zza monitora komputera, wszystkie wysiłki nie przyniosą oczekiwanego efektu.

- Kampania społeczna pokazująca atrakcyjność pracy fizycznej to niezbędny element pracy, jaką wspólnie musimy wykonać, by w przyszłości budować zespoły składające się z dobrze wykształconych i kompetentnych pracowników, dla których praca w hucie będzie rozwojowa - podkreśla Monika Roznerska, dyrektor personalny ArcelorMittal Poland.

Jak dodaje, dzięki kampaniom czy programom emitowanym w mediach, takie zawody jak tancerz, kucharz czy youtuber stają się popularne i modne. Tymczasem zawód hutnika, który w przeszłości był zawodem tradycyjnym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, w oczach młodego pokolenia utracił walory atrakcyjności.

- Naszym celem powinno być obalenie tego stereotypu i zadbanie o to, by praca hutnika stała się pożądana i dobrze postrzegana jak inne atrakcyjne zawody, stosujące inteligentne technologie, które przynoszą młodym ludziom satysfakcję zawodową i finansową - podsumowuje dyrektor personalna w ArcellorMittal Poland.



www.pulshr.pl | 19-01-2019 19:36:06