Tego jeszcze nie było. Antal uruchamia Agencję Pracy Robotów


Katarzyna Domagała-Szymonek - 27 lis 2018 8:44


Bonifacy jest robotem. Na co dzień pracuje w firmie rekrutacyjnej Antal. Potrafi przeprowadzić proces rekrutacji o jedną trzecią szybciej niż człowiek. Antal właśnie uruchomił Agencję Pracy Robotów. Jej klienci będą mogli wypożyczyć kolegów Bonifacego.

Jak podaje Antal, aż 72 proc. pracodawców przyznaje, że potrzebuje wsparcia nowych technologii w docieraniu do kandydatów i pozyskiwaniu ich aplikacji. Powód to m.in. wyjątkowa sytuacja na rynku pracy. Jak wynika z danych GUS – jeszcze nigdy nie powstało tak dużo wakatów jak w pierwszym półroczu 2018 roku – 426 tys. nowych miejsc pracy. Jednocześnie nieobsadzonych jest 165 tys. stanowisk.

Sprawny jak Bonifacy

Odpowiedzią na te problemy ma być nowe rozwiązanie Antala. Firma rekrutacyjna stworzyła Agencję Pracy Robotów, która umożliwi pracodawcom wynajem wirtualnych pracowników do realizacji najbardziej powtarzalnych procesów. Robot może wystawiać i księgować faktury, wprowadzać zlecenia do systemu, zamykać rachunki bankowe, weryfikować klientów czy wysyłać zamówienia. Rozwiązanie może zostać zaadaptowane w branżach takich jak: księgowość, finanse, bankowość, controlling czy logistyka.

fot. shutterstock fot. shutterstock

Nim taka opcja trafiła do ich oferty, Antal przetestował ją u siebie. W 2018 roku zatrudnił w swoich szeregach wirtualnego pracownika – Bonifacego. To robot, algorytm napisany we współpracy konsultantów Antal wraz z partnerem zewnętrznym. Jak zapewniają przedstawiciele firmy, Bonifacy szybciej od ludzi przeprowadza rekrutację i skraca proces o jedną trzecią. 

By robot najlepiej sprawdził się w pracy, najpierw należy przeanalizować, czy dany zakres obowiązków pracownika, jest na tyle zaawansowany, że wymaga optymalizacji. Po wstępnych szacunkach możliwe jest programie rozwiązania, które trwa od 7 do 40 dni. Następnie Antal wypożycza robota z kosztem miesięcznym porównywalnym do wynagrodzenia 1 pracownika i na bieżąco wspiera proces jego pracy. Dzięki temu firma nie ponosi kosztów wyprodukowania i zakupu robota oraz może przetestować rozwiązanie ocenić zwrot inwestycji czy zdecydować o zatrudnieniu kolejnych robotów do swojej organizacji.

REX dla wolnych strzelców

Antal przygotował również platformę REX (Recruitment Exchange). To narzędzie oparte na modelu, w którym wybrany projekt rekrutacyjny jest udostępniany grupie rekruterów, pracujących na zasadach freelance. Bezpośrednim beneficjentem jest firma, która ma dostęp do szeregu rekruterów docierających do wyspecjalizowanych kandydatów w możliwie krótkim czasie.

Z kolei freelancerzy, którzy nie są zainteresowani pracą na tzw. etacie, cenią sobie niezależność, potrafią pracować samodzielnie i są ekspertami rynku w ramach swojej specjalizacji - mogą liczyć na wsparcie Antal w rozwoju swoich kompetencji oraz marki osobistej. Firma daje gwarancję bezpieczeństwa realizacji projektów rekrutacyjnych, jak również zapewnia zaplecze prawne, przygotowanie umów, specjalistyczne szkolenia branżowe czy rozwój indywidualnego biznesu.

Czytaj więcej: Axel Parkhouse o robotyzacji na rynku pracy i wyzwaniach, jakie ze sobą niesie

- Rynek rekrutacji nie wymaga rewolucji tylko ewolucji. Dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie nowego, holistycznego modelu współpracy z klientami, kandydatami i rekruterami. Przeniesienie procesów rekrutacyjnych do świata cyfrowego oraz automatyzacja najbardziej powtarzalnych zadań, pozwoli przedsiębiorstwom na stabilny rozwój, skuteczne pozyskiwanie pracowników czy skupienie się na rozbudowie bardziej zaawansowanych obszarów funkcjonowania przedsiębiorstwa - podsumowuje Skiba.



www.pulshr.pl | 20-07-2019 13:27:02