Podwyżka minimalnej pensji o 117 zł, ale związkowcy niezadowoleni


bad - 9 maj 2018 11:09


Podwyżka minimalnego wynagrodzenia, którą gwarantują przepisy, wyniesie w przyszłym roku 117 zł. W efekcie minimalna pensja będzie na poziomie co najmniej 2217 zł miesięcznie na etacie i 14,50 zł za godzinę na zleceniu.

Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Pracodawców RP, zwraca uwagę w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną", że 117 zł wzrostu to dużo, a wynika to z niedoszacowania inflacji w ubiegłym roku. Zgoła odmienną sytuację mieliśmy w 2017 roku, kiedy przewidziana przepisami podwyżka była na poziomie co najmniej 50 zł. To efekt tego, że w latach poprzednich przeszacowano inflację.

Czytaj też: Ile wynosi najniższa pensja w Polsce, ile w Niemczech, a ile w Wielkiej Brytanii?

Ostatecznie rząd zdecydował się na dwukrotnie większą podwyżkę płacy minimalnej (o 100 zł od 1 stycznia 2018 r.), podobnie może postąpić w tym roku. Z podwyżką płacy minimalnej powyżej 117 roku mieliśmy już do czynienia trzykrotnie. d 2008 r. (rekordowe 190 zł), od 2009 r. i 2017 r. (o 150 zł).

Związkowcy już sygnalizują, że 117 zł to kwota niewystarczająca. – Ważne nie są liczby bezwzględne, ale relacja najniższej pensji do tej przeciętnej. Ta druga szybko rośnie i może się okazać, że dystans między nimi powiększa się, a nie zmniejsza pomimo wysokiej podwyżki minimalnego wynagrodzenia – mówi w rozmowie z DGP Norbert Kusiak z OPZZ.

Jakie jest stanowisko pracodawców? Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) Cezary Kaźmierczak zaznacza, że jest przeciwnikiem ustawowego ustalania płacy minimalnej. – Sama kwestia podwyżki to nie jest gorący temat, który "grzeje" pracodawców czy pracowników. Rozumiem, dlaczego rząd tak to kocha. Bo z każdej takiej podwyżki dziabnie prawie 50 proc. dla siebie - wyjaśnia prezes ZPP.

W jego opinii ważniejszy niż kwota 117 zł jest brak powiązania pomiędzy wzrostem płac w Polsce a wzrostem produktywności i wydajności pracy.

- Płace w Polsce rosną szybko, mam obawy, czy nie za szybko. Dochodzimy do 80 proc. średniej unijnej, przeskoczyliśmy Grecję, za chwilę miniemy Portugalię (w parytecie siły nabywczej) – zwraca uwagę Cezary Kaźmierczak. - Nie mam nic przeciwko temu, tylko pytanie, czy to tempo nie jest za szybkie, bo nie do końca nadąża za nim wzrost produktywności i wydajności pracy. Ekonomicznie nie kończy się dobrze, kiedy te wskaźniki mocno się rozmijają, a w tej chwili tak jest - dodaje.

Prezes ZPP obawia się w związku z tym "przykrych niespodzianek, kiedy skończy się koniunktura, co stanie się wczesnej czy później". – Kiedy zejdziemy do poziomu 1-2 proc. wzrostu PKB, mogą być problemy – mówi Cezary Kaźmierczak, który dodaje, że bez wątpienia mamy dziś do czynienia z rynkiem pracownika i minimalną krajową mało kto zarabia. – Często w powiatach z nieco wyższym bezrobociem płaci się minimalną krajową, a resztę wypłaca się pod stołem, co związane jest z wysokimi kosztami pracy – podkreśla Cezary Kaźmierczak.

Beniamin Krasicki, prezes City Security, wiceprezes zarządu Polskiej Izby Ochrony podkreśla z kolei, że zapowiadana podwyżka minimalnego wynagrodzenia o 117 zł spowoduje kolejne poważne turbulencje na rynku usług ochrony osób i mienia.

- Znowu agencje ochrony będą musiały "na kolanach" prosić swoich zleceniodawców (także spółki państwowe, należące do skarbu państwa) o podwyżkę chociażby na pokrycie zwaloryzowanego wynagrodzenia minimalnego pracowników ochrony. Dlaczego wzorem Niemiec nie można by wprowadzić np. wraz ze stawką minimalną godzinową dla pracowników symultanicznie stawki minimalnej dla zleceniodawców (zamawiających usługi ochrony)? U naszych sąsiadów zza Odry stawka ta jest ponad dwa razy wyższa od tego, co obligatoryjnie otrzymują pracownicy - wyjaśnia Beniamin Krasicki.

Prezes City Security przypomina, że w Polsce stawka minimalna godzinowa dla pracownika od przyszłego roku wyniesie ponad 14 zł, a klienci płacą agencjom ochrony średnio stawkę 18 zł za godzinę.

Propozycję podwyżki minimalnej pensji poznamy najpóźniej 15 czerwca, wtedy musi przedstawić ją rząd.



www.pulshr.pl | 17-08-2018 17:34:13