Stefan Życzkowski, Astor: boimy się innowacji jak uczniowie szkoły


PulsHr.pl (Jakub Prokop) - 29 sty 2018 12:36


Prezes Astora Stefan Życzkowski uważa, że choć Polacy ciągle boją się czwartej rewolucji przemysłowej, to jednak można już dostrzec zmianę myślenia pracowników i przedsiębiorców.

Stefan Życzkowski, prezes Astor. Stefan Życzkowski, prezes Astor.

Pracownicy i przedsiębiorcy ciągle jeszcze boją się automatyzacji. - Podczas wdrażania systemu w pewnym zakładzie produkcyjnym pracownicy woleli stać 5 metrów od linii, a przecież oni mieli ją przejąć. Oprócz oddania działającej linii musieliśmy ich jeszcze przekonać i nauczyć obsługi. Bali się jej tak, jak uczniowie boją się iść do szkoły - wspomina Stefan Życzkowski, członek zarządu i prezes Astora, producenta systemów IT dla przemysłu.

Jego zdaniem jednak w Polsce już następuje zmiana myślenia w kierunku akceptacji tzw. przemysłu 4.0. 

- To prawdziwa zmiana mentalności. Największa od 30 lat. My odczuwamy ją bardzo mocno - powiedział podczas sesji „Polskie realia IV rewolucji przemysłowej” w ramach forum Zmieniamy Polski Przemysł. - Myślę, że 2017 r. mógł być pod tym względem przełomowy. Na razie wyniki i liczby nie potwierdzają moich przypuszczeń, ale trzeba od czegoś zacząć.

Prezes Astora namawiał, żeby nie bać się przemysłu 4.0. Jako przykład przytoczył system Linux, który może wydawać się skomplikowany, ale to właśnie na bazie Linuksa został zbudowany Android, system, który obecnie obsłużyć potrafi każdy.

- Tak samo w fabrykach: nie ma problemu, żeby pracownicy używali systemów, bo one są tworzone właśnie z myślą o nich - dodał.

Jego zdaniem w Polsce mamy dodatkowe atuty do przeprowadzenia nowej rewolucji przemysłowej, w postaci dobrych zasobów ludzkich.

- Mamy nawet lepszy start niż inni, więc nie bójmy się. Damy radę! - zachęcał.



www.pulshr.pl | 05-04-2020 21:44:42