Kłopotliwi pracownicy. Z jakimi osobami zespół nie lubi pracować?


jk - 15 gru 2015 12:30


W odnoszeniu sukcesów w pracy chodzi nie tylko o posiadanie twardych umiejętności i doświadczenia – chodzi też o umiejętność budowania relacji ze współpracownikami.

– Od tego jak postrzegają nas współpracownicy i szef zależy nasza przyszłość. Nawet jeżeli jesteśmy ekspertem w swojej dziedzinie, nasze notowania na rynku pracy automatycznie spadają, gdy okaże się, że inni nie lubią lub co gorsza nie chcą z nami pracować – twierdzi Michał Środa, ekspert ds. rekrutacji GoWork.pl.

Sprawdź, czy jesteś pracownikiem z którym inni nie chcą pracować.

Postrzegasz kierownictwo jako swoich przeciwników

Uważasz że pracownicy którzy dobrze dogadują się ze swoimi szefami to lizusy a relacje podwładny-menedżer zawsze traktujesz jako "my kontra oni". Pod uwagę powinieneś wziąć więc to, że taka postawa może dotrzeć do twojego szefa, a nikt nie chce mieć w zespole osób podkopujących autorytet i ignorujących zasady dobrej współpracy.

Wciąż podkreślasz „to nie należy do moich obowiązków”

Bywają momenty, gdy podkreślenie iż zlecane zadanie nie leży w twoich kompetencjach jest słuszne, ale jeżeli jest stosujemy ten komentarz w obliczu każdego zadania, jakie zleca nam przełożony, może to wywoływać słuszną irytację.

Należy odróżnić asertywność od zwykłego wykręcania się od pracy, zwłaszcza jeżeli polecenia dotyczą regularnych spraw, których po prostu nie masz ochoty wykonywać, lub uważasz je za skomplikowane.

– Opisy stanowisk często nie są kompleksowe i niemal wszyscy od czasu do czasu muszą zrobić coś, co nie do końca wpisuje się w kanon ich obowiązków – potwierdza specjalista GoWork.pl .

Traktujesz polecenia szefa jako „wskazówki”

Samodzielność to cecha poszukiwana przez pracodawców, tak samo jak umiejętność rozumienia i wykonywania zleconych zadań zgodnie z wytycznymi. Jeżeli notoryczne ignorowanie poleceń jest naszym nawykiem, uważamy, że wszystko wiemy lepiej i ciągle nie zgadzamy się z opinią innych, nie dziwmy się że nie należymy do grona najbardziej lubianych pracowników.

– Postawa negująca pomysły innych zazwyczaj przynosi odwrotny od zamierzonego efekt – szef będzie kontrolował pracę takiego pracownika z ponadprzeciętną wnikliwością, by mieć pewność, że ważne dla niego aspekty są realizowane – tłumaczy Michał Środa.

Częściej przepraszasz niż prosisz o pozwolenie

To prawda, że na im bardziej zaawansowanym stopniu kariery się znajdujesz, inni oczekują od ciebie niezależności i umiejętności oceny sytuacji w wielu obszarach. Jeśli jednak twój osąd nie wpisuje się w pełni w głównym przekazem firmy i przyjętą strategią, powinieneś wcześniej przynajmniej poinformować swojego przełożonego o naszych zamierzeniach i dać mu szansę odniesienia się do naszych planów.

W sytuacji w której po raz kolejny podejmujemy działania na własną rękę licząc, że „jakoś to będzie”, ryzykujemy nie tylko konsekwencjami wobec firmy – zaczynamy być postrzegani jako „pracownik wysokiego ryzyka”, który zagraża wizerunkowi pracodawcy.

Zamiast szukać rozwiązań, ciągle powtarzasz „nie da się”

„To i tak nie ma sensu”, „po co zawracać sobie tym głowę”, „nie da się tego zrobić” - taka postawa początkowo może nawet wywoływać uśmiechy, ale z czasem staje się nie do zniesienia. Czasem warto wcielić się w adwokata diabła i nie przyjmować bezkrytycznie każdego zadania, ale nie warto zupełnie zamykać się na nowe idee i rozwiązania.

Nawet jeżeli dany pomysł nie do końca budzi nasz entuzjazm, spróbujmy znaleźć w sobie choć odrobinę dobrej woli i sprawdźmy, czy rzeczywiście sprawdzi się w firmie czy nie – nawet jeżeli okaże się, że tak jak podejrzewaliśmy, nie jest to strzał w dziesiątkę – przynajmniej będziemy mogli powiedzieć „A nie mówiłem!”

Nieustannie narzekasz na swoją pracę

Każdy czasem ma dość swojej pracy – jeżeli ciągle piętrzą się trudne projekty, mnożą przeszkody utrudniające codzienne wykonywanie obowiązków – po prostu mamy dość.

– Pamiętajmy jednak, że raczej mało prawdopodobne jest to, że tylko przed nami piętrzą się trudności. Każdy musi się zmierzyć ze swoimi własnymi frustracjami, a wysłuchiwanie o problemach innych nie sprawia, że własne stają się mniej dokuczliwe – mówi przedstawiciel GoWork.pl.

Jeżeli rzeczywiście codzienność w firmie jest nie do zniesienia, może najwyższy czas na zmianę? Zawsze lepiej zastanowić się, czy jesteśmy we właściwym miejscu, dobrym dla naszej kariery – jeśli tak, lepiej gdy zorientujemy się zanim zrobi to nasz szef.



www.pulshr.pl | 06-08-2020 15:46:19