PO: Obietnice Beaty Szydło to nierealne rozdawnictwo


PAP/JP - 30 lis 2015 17:01


Zdaniem polityków PO, aby spełnić obietnice z expose, Beata Szydło będzie musiała wyjąć pieniądze z kieszeni podatnika lub "wycisnąć je" z gospodarki. PiS odpowiada, że o realności będą decydować czyny, nie słowa.

- W gospodarce trwa gorączkowe szukanie pieniędzy dla wypełniania obietnic premier Szydło, które od początku nazywaliśmy nierealnymi, w sumie wraz z dozbrojeniem armii opiewają one na około 80 miliardów złotych - powiedział europoseł Janusz Lewandowski (PO) w poniedziałek (30 listopada) na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak zauważył, w expose premier Szydło nie wycofała się z obietnic wyborczych.

- Premier zapowiedziała na pierwsze 100 dni urzędowania prezenty, typu rozdawnictwo socjalne rzędu 50 miliardów złotych i stała się zakładnikiem tych nierealnych obietnic - podkreślił Lewandowski.

Premier Szydło zapowiedziała w expose m.in. szybkie wprowadzenie dodatku 500 zł na dziecko, obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie do 8 tys. zł kwoty wolnej od podatku, wprowadzeniem bezpłatnych leków dla seniorów od 75. roku życia oraz podwyższenie minimalnej stawki za godzinę pracy do 12 zł.

- Obietnice socjalne, przede wszystkim 500 złotych na dziecko, nie biorą się ze skarbonki pani premier, ani z tajemniczego sejfu. Trzeba jej wyjąć z kieszeni podatnika, albo wycisnąć z gospodarki. Jeżeli się drenuje gospodarkę i przedsiębiorstwa, to trudno oczekiwać, żeby te przedsiębiorstwa tworzyły miejsca pracy i inwestowały - ocenił europoseł.

Jego zdaniem, można zrealizować obietnice Szydło, ale wtedy trzeba dorżnąć gospodarkę drastycznymi podatkami, albo powiększyć dwukrotnie dziurę budżetową.

- Nie ma tak naprawdę programu gospodarczego, jest gorączkowe szukane pieniędzy, aby chociaż częściowo wypełnić obietnice, które w całości są nierealne, a nawet szkodliwe - dodał Lewandowski.

Droga katastrofy gospodarczej

Europoseł Platformy Dariusz Rosati przekonywał z kolei, że zapowiedź premier Szydło z expose - przeznaczenia biliona złotych na rozwój - to manipulacja i wielka mistyfikacja.

- Tam nie ma żadnych nowych pieniędzy. Tam są albo pieniądze, które już są w posiadaniu Polski i są wykorzystywane, albo mamy do czynienia z przesyłaniem pieniędzy, które są w jednych kieszeniach do drugich kieszeni, albo ma to być dodruk pieniądza przez NBP - zaznaczył.

Jego zdaniem, rząd nie umie pokazać, skąd weźmie pieniądze na realizację obietnic. Jak ocenił, zapowiedziane przez rząd wprowadzenie podatków: bankowego i od sklepów wielkopowierzchniowych oraz poprawa ściągalności podatków, nie zapewnią dodatkowych wpływów do budżetu, które mogłyby sfinansować obietnice PiS.

- Będziemy mieli do czynienia z powiększeniem deficytu w budżecie państwa. Dążenie do tego, żeby spełnić obietnice, wzięło górą nad poczuciem odpowiedzialności na kraj - podkreślił Rosati.

- W historii Polski już mieliśmy taką sytuację, to były czasy Edwarda Gierka, który postanowił uszczęśliwić społeczeństwo, rozdając na prawo i lewo rozmaite upominki socjalne i w efekcie, po 10 latach, skończyło się to katastrofą gospodarczą. Przestrzegamy przed podążaniem tą drogą - mówił Rosati.

Nie słowa, a czyny

Poseł PiS Jacek Sasin powiedział, że Platforma od pierwszego dnia funkcjonowania rządu Szydło krytykuje w czambuł wszystkie jego działania.

Platforma nazywa nasze propozycje nierealnymi, ale przecież nie słowa, ale czyny będą decydować - podkreślił.

- Rząd zapowiada realizację najważniejszych zamierzeń programowych w ciągu najbliższych stu dni, niektóre z tych propozycji mają bardzo realne kształty, jak np. propozycja 500 złotych na dziecko, za chwilę projekt ustawy będzie w parlamencie - zaznaczył Sasin.

Rząd na wtorkowym posiedzeniu zajmie się m.in. informacją na temat harmonogramu prac legislacyjnych nad programem wsparcia rodzin 500+.

Sasin zaapelował do polityków PO, aby poczekali z krytyką działań rządu.

- Żaden rząd nie spełnił swoich zapowiedzi w ciągu dwóch tygodni od momentu, kiedy się sformułował. Jeśli chcą krytykować, to prosimy o konstruktywną krytykę - podkreślił polityk PiS.



www.pulshr.pl | 06-08-2020 12:29:02