PARTNERZY PORTALU

PAIH zbiera pieniądze dla niewidomych dzieci z Rwandy

  • Autor: PAP/AT
  • 30 cze 2018 10:19

Państwowa Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) zorganizowała zbiórkę pieniędzy na samochód dla podopiecznych ośrodka szkolno-wychowawczego prowadzonego przez siostry franciszkanki w Kibeho w Rwandzie.  Siostry opiekują się tam niewidomymi dziećmi.

PAIH zbiera pieniądze dla niewidomych dzieci z Rwandy
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 23 września 2022
REKLAMA
  • Impulsem do zorganizowania zbiórki była misja handlowa przedsiębiorców i przedstawicieli agencji w Rwandzie - poinformował prezes PAIH Tomasz Pisula.
  • Zdaniem Pisuli, polscy misjonarze i misjonarki są często najlepszymi ambasadorami Polski.
  • Jak podkreślił, ośrodek potrzebował samochodu z napędem na cztery koła i tzw. długą bazą, którym można przewozić do siedmiu osób.

Jak poinformował prezes Państwowej Agencji Inwestycji i Handlu Tomasz Pisula, impulsem do zorganizowania zbiórki była misja handlowa przedsiębiorców i przedstawicieli agencji w Rwandzie, podczas której odwiedzili także polskie placówki misyjne przy Sanktuarium Matki Bożej Słowa w Kibeho.

"W samym środku czarnej Afryki funkcjonuje niesamowity ośrodek dla niewidomych dzieci prowadzony przez dwie zakonnice ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża z Lasek. Nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że powinniśmy im pomóc" - powiedział.

Zdaniem Pisuli, polscy misjonarze i misjonarki są często najlepszymi ambasadorami Polski. "W Afryce obecność Kościoła z Polski jest bardzo widoczna. To dzięki m.in. zaangażowaniu polskich misjonarzy władze Rwandy, Kenii czy krajów ościennych postrzegają Polaków jako osoby, którym leży na sercu dobro miejscowej ludności" - wyjaśnił Pisula.

Poinformował, że podczas wizyty okazało się, że najpilniejszą potrzebą polskiego ośrodka był zakup terenowego samochodu. Poprzedni, którym siostry zawoziły dzieci do lekarza i do domu na czas wakacji, jeździły po zakupy i przywoziły papier potrzebny do drukowania podręczników dla niewidomych, został zniszczony w wypadku, do którego doszło 13 maja 2016 r. Zginęła wtedy założycielka ośrodka s. Rafaela Nałęcz.

"Do sióstr nie jest łatwo dojechać. Kibeho jest oddalone od stolicy tylko o 130 km, ale dojazd tam zajmuje aż 3,5 godziny, częściowo po polnych, nieutwardzonych drogach. Koszt i logistyka zakupu nowego samochodu zupełnie przekraczały możliwości sióstr, stąd pomyśleliśmy, że jest to wyzwanie dla nas i dla polskich firm" - powiedział Pisula.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: PAIH zbiera pieniądze dla niewidomych dzieci z Rwandy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • pOl 2018-07-02 14:50:31

    wzrost cen paliw jest tez przez to ze Trump zadecydowal o wyjściu USA z porozumienia nuklearnego z Iranem wiec przez jakis czas ceny paliw beda rosly. nic sie nie da zrobic.

  • oskarm 2018-07-02 13:58:15

    przez niego wszystko rosnie na stacjach zachodnich

  • szwaj 2018-07-02 13:45:41

    Mogłem się tego spodziewać po Trumpie, po jego decyzji wysokie ceny zostaną z nami na dłużej.

  • Wojciech K 2018-07-02 13:31:16

    podobno lotos ma poniesc koszty oplaty emisyjnej. na ludziach ma sie to nie odbic.

  • WETO 2018-07-02 13:23:12

    Paliwo zdrożało bo ceny ropy ida w gore przez Trumpa

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA