Przełom w branży ochroniarskiej. Czyżby początek końca wojny cenowej?

Wojna cenowa w sektorze ochrony odbija się na wynagrodzeniach pracownikach i jakości wykonywanych usług. W najbliższym czasie może się to zmienić. Resort pracy daje dobry przykład.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przełom w branży ochroniarskiej. Czyżby początek końca wojny cenowej?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

3 lip 2014 6:25


Trudna sytuacja na w branży ochroniarskiej wynika po części z tego, że znacząca liczba kontraktów jest podpisywana z organizacjami z sektora publicznego. A tam obowiązują przetargi, podczas których najważniejszym kryterium jest cena.

– Gdy najważniejszym kryterium jest cena, to konkurujące ze sobą firmy walczą i starają się uzyskać kontrakt poprzez stosowanie wszelkich możliwych optymalizacji – wyjaśnia Mirosław Greber, prezes Impel Security Polska.

Chociaż państwo powinno świecić przykładem, to w wielu wypadkach tak nie jest. Przykładowo ZUS zatrudnia ochroniarzy, płacąc za godzinę ich pracy 2,50 zł netto. Z kolei w maju 2014 r. odbył się przetarg na ochronę szpitala miejskiego w Tarnowie. Wymagania kontrahenta były dość wysokie: całodobowa ochrona zapewniona przez co najmniej trzech ochroniarzy, a szef zmiany musi mieć licencję.

Do dodatkowych obowiązków pracowników należy obsługa wewnętrznego parkingu oraz kas fiskalnych, a także zamontowanie dwóch rejestratorów z monitorami i dwóch kamer przy bramach wjazdowych – oczywiście na własny koszt. Na udział w przetargu zdecydowało się pięć firm. Najniższa propozycja, jaka padła to 5,24 zł netto na godzinę, a najwyższa – 7,50 zł netto. Podobnych przypadków można znaleźć wiele.

Warto jednak wspomnieć o przetargu na ochronę gmachów Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, który może być zwiastunem pierwszych pozytywnych zmian na rynku zamówień publicznych. W tym wypadku kryterium ceny nie było kluczowe – zapewniło tylko połowę punktów, a pracownicy otrzymali umowę o pracę.

– Jeżeli cena stanowi zaledwie 50 proc. wymagań, to druga połowa będzie dotyczyła równie istotnych kwestii. W takich wypadkach firmy konkurują ze sobą tym, co powinno być najważniejsze, a więc stabilnością na rynku, doświadczeniem, rzetelnością i jakością usług oraz podejściem do wykonywanej pracy – ocenia Greber. – Mam nadzieję, że nie jest to odosobniony przypadek i w ślad resortu pracy pójdzie wiele innych instytucji publicznych – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.