Związkowcy zapowiadają protest, bo kolejki są za długie

Związkowcy z Solidarności zapowiadają przeprowadzenie w lutym br. akcji protestacyjnej w placówkach ochrony zdrowia województwa kujawsko-pomorskiego. Jednym z głównych powodów protestów są wydłużające się kolejki do lekarzy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związkowcy zapowiadają protest, bo kolejki są za długie

PODZIEL SIĘ


Autor: Rynek Zdrowia

www.rynekzdrowia.pl

10 sty 2014 11:56


Według NSZZ Solidarność rekordy długości biją kolejki do ortopedów. Na wizytę czeka się średnio 345 dni. Do okulisty - 228, endokrynologa - 121 dni, chirurga naczyniowego - 78, ogólnego - 76, alergologa - 75 dni. Na endoprotezę od dwóch do pięciu lat.

- Kolejki do specjalistów wydłużają się już nie tylko miesiącami, ale i latami. Zawiłe procedury liczenia kosztów medycznych sprawiły, że pacjenta właściwie się nie leczy. Staje się on tylko przedmiotem rachunków ekonomicznych i korespondencji między NFZ a placówkami szpitalnymi. Tak dalej być może - mówił 30 grudnia 2013 r. na konferencji prasowej Leszek Walczak, szef Regionu Bydgoskiego NSZZ Solidarność.

Jeżeli NFZ nie przedstawi konkretnego planu skrócenia czasu oczekiwania na wizytę u lekarza, dojdzie do akcji protestacyjnej - zagroziła Solidarność. Rozstrzygające będzie spotkanie z wojewodą i marszałkiem województwa, którego termin wyznaczono na 30 stycznia. Celem spotkania ma być nie tylko rozwiązanie problemu dostępności do usług medycznych w kujawsko-pomorskim. Solidarność oczekuje także zwiększenia naboru na rezydentury i umożliwienia większej liczbie młodych lekarzy uzyskania specjalistycznych uprawnień.

Tymczasem w Kujawsko-Pomorskim Oddziale Wojewódzkim NFZ już trwają prace nad systemem informowania pacjentów o aktualnej długości kolejek. Ma być wdrożony za kilka tygodni. Jego założenia przedstawił związkowcom w czwartek (9 stycznia) dyrektor NFZ Tomasz Pieczka. Jak ocenił po spotkaniu Jan Raszeja, rzecznik Kujawsko-Pomorskiego OW NFZ, strona związkowa odniosła się z uznaniem do przedstawionych propozycji.

- Skrócenie kolejek wymaga rozwiązań systemowych. Niemniej jednak poprzez pewne działania organizacyjne i informacyjne też można wpłynąć na poprawę sytuacji - zaznaczył Raszeja i wyjaśnił, że część kolejek ma rzeczywiście gigantyczne rozmiary, ale do części specjalistów, również z dziedzin najbardziej poszukiwanych przez pacjentów, kolejek praktycznie nie ma.

- Ludzie ustawiają się w długich kolejkach, bo nie ma rzetelniej, bieżącej informacji pozwalającej trafić do lekarza, do którego kolejki są bez porównania krótsze, kilkudniowe. Chcemy przygotować aktualizowaną codziennie informację o długości kolejek do specjalistów w określonych dziedzinach - zapowiedział.

Więcej: rynekzdrowia.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.