Związkowcy zadowoleni z podniesienia płacy minimalnej

• OPZZ i Solidarność są zadowolone z podniesienia płacy minimalnej, przypominają jednak, że ich zdaniem powinna ona wynosić co najmniej połowę średniego wynagrodzenia.
• To krok we właściwym kierunku, ale wciąż niewystarczający - oceniają związkowcy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związkowcy zadowoleni z podniesienia płacy minimalnej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

13 wrz 2016 18:30


Od 1 stycznia 2017 roku minimalna płaca wyniesie 2000 zł; o podpisaniu rozporządzenia rządu w tej sprawie poinformowała na Twitterze premier Beata Szydło. Komunikat zamieściło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Rzecznik prasowy NSZZ "Solidarność" Marek Lewandowski powiedział PAP, że związek rządowe rozwiązania przyjmuje z satysfakcją. - Oczywiście to jest więcej niż postulowały związki zawodowe - podkreślił.

Jego zdaniem podwyższenie płacy minimalnej spowoduje, że wzrosną inne płace. - Popycha to inne wskaźniki do góry. Jeśli minimalna płaca idzie do góry to ci, którzy zarabiali trochę powyżej minimalnej, też zarobią więcej. Siatki płac w firmach są takie, że jest jakaś hierarcha wynagrodzeń - wyjaśnił Lewandowski.

Rzecznik zauważył, że na podniesieniu płacy minimalnej skorzystają głównie osoby, które pracują przy produkcji. - Polski model gospodarki oparty jest na niskich kwalifikacjach. Mamy w Polsce montownie. Nie mamy zakładów, które wykorzystują zaawansowane technologie. Montujemy samochody dla innych, montujemy AGD dla innych, elektronikę dla innych. W takim modelu gospodarki potrzeba przede wszystkim pracowników na taśmy produkcyjne - mówił.

Lewandowski przypomniał, że w 2012 roku NSZZ "Solidarność" przedstawiła własne rozwiązania ws. wzrostu płac. Związek proponował, aby płaca minimalna wynosiła połowę przeciętnej płacy. Dzięki tym rozwiązaniom - przekonywał rzecznik NSZZ "Solidarność" - politycy nie decydowaliby już o kwocie minimalnego wynagrodzenia.

Czytaj też: Rafalska: Wysokość najniższej emerytury wzrośnie do 1000 zł

Również ekspert OPZZ Norbert Kusiak podkreślił, że w opinii związkowców płaca minimalna powinna dążyć do poziomu, co najmniej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. - To jest cel, który wyznaczyliśmy kilka lat temu i będziemy o tym stronie rządowej przypominać - zapowiedział.

Jego zdaniem obawy o poszerzenie szarej strefy czy wzrost bezrobocia to kwestie podnoszone przez organizacje pracodawców, które są zainteresowane tym, żeby płaca minimalna rosła w tempie niższym niż obecnie. - Ale one nie znajdują pokrycia w danych ekonomicznych, danych statystycznych czy badaniach naukowych, ponieważ te badania dowodzą, że nie ma prostego związku pomiędzy podnoszeniem płacy minimalnej a wzrostem bezrobocia - powiedział.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.