Związkowcy z Orlenu rozważają strajk

Związkowcy z PKN Orlen chcą podwyżek dla każdego pracowników o 400 zł, a także nagród jednorazowych (2400 zł). W środę (13 marca) wydali w tej sprawie wspólne oświadczenie. W przypadku jeśli zarząd spółki nie spełni ich postulatów do 18 marca - oznajmili, że wejdą z zarządem w spór zbiorowy, a jeśli i to nic nie da, możliwy jest strajk.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Związkowcy z Orlenu rozważają strajk

PODZIEL SIĘ


Autor: Damian Baran

13 mar 2013 15:34


Związkowcy (z 12 organizacji w PKN Orlen) ustosunkowali się w oświadczeniu do informacji podawanych przez władze spółki (w temacie braku podwyżek dla pracowników - pisaliśmy o tym w tekście pt. "Władze w Orlenie mają nadzieję, że brak porozumienia nie doprowadzi do strajku") i jeszcze raz podtrzymali swoje postulaty. Poniżej pełna treść oświadczenia...

"Zgodnie z art. 41 ZUZP dla pracowników PKN Orlen S.A., związki zawodowe reprezentujące załogę koncernu, odbyły z przedstawicielami pracodawcy trzy sesje negocjacyjne (w dniach: 13, 21, 28 lutego) w celu zawarcia porozumienia w sprawie przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w roku 2013 w PKN Orlen S.A.

Po dwóch kolejnych latach, w których zarząd spółki raportował najwyższe zyski w historii firmy, strona społeczna przystępowała do rokowań z przekonaniem wypracowania kompromisu i zawarcia porozumienia na poziomie nie niższym, niż wzrost wynagrodzeń w 2012 roku.

Również badania rynku przeprowadzone przez firmę doradczą Mercer (cieszącą się zaufaniem i świadczącą usługi dla PKN Orlen SA), według których sektor produkcyjny zapowiada podwyżki płac w 2013 roku o 4,2 proc., ogólna średnia deklarowanych na 2013 r. podwyżek przez firmy w Polsce wynosi 4 proc, prognozowana inflacja - 3,9 proc., a tylko 5 proc. firm planuje zamrozić płace na 2013 rok, potwierdzały zasadność oczekiwań Pracowników na godne i akceptowalne podwyżki płac.

Jednakże strona pracodawcy już od pierwszej sesji negocjacyjnej zaproponowała tzw. „zamrożenie płac”, argumentowane słabymi wynikami za ostatni kwartał ubiegłego roku, prognozowanymi nie lepszymi pierwszymi trzema kwartałami bieżącego roku, trudną sytuacją makroekonomiczną, słabnącym wzrostem gospodarczym, rosnącym bezrobociem, planowanymi grupowymi zwolnieniami w polskich przedsiębiorstwach, kłopotami finansowymi niektórych europejskich odpowiedników koncernu, czyli stałym zestawem plag, które od kilku lat są zwiastowane pracownikom przy okazji negocjacji płacowych, a które pod koniec roku nie stają na przeszkodzie w obwieszczeniu światu kolejnego sukcesu finansowego firmy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA