Związkowcy z JSW nie zgadzają się na przeniesienie kopalni do SRK

• Związkowcy z JSW nie godzą się na to, by kopalnię Krupiński przekazano do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.
• Ich zdaniem opracowania, w których wykazano trwałą nierentowność Krupińskiego, co miało przemawiać za koniecznością przekazania do SRK dawno przestały być aktualne.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związkowcy z JSW nie zgadzają się na przeniesienie kopalni do SRK

PODZIEL SIĘ


Autor: Wnp.pl

wnp.pl

11 paź 2016 11:04


Były bowiem - podkreślają związki - tworzone na bazie danych z przełomu 2015 i 2016 roku, kiedy ceny węgla na rynkach światowych osiągały swe minima.

Cztery reprezentatywne organizacje związkowe z Jastrzębskiej Spółki Węglowej wsparły po raz kolejny działania związków reprezentujących pracowników Krupińskiego, formułując stanowisko dotyczące przyszłości zakładu.

Zarząd JSW zdecydował, że kopalnia ma trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, gdzie rozpocznie się proces jej likwidacji. Związkowcy nie chcą się na to zgodzić.

Jak piszą w dokumencie skierowanym między innymi do premier Beaty Szydło, ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego, na osłony socjalne dla zwalnianych pracowników KWK "Krupiński" zagwarantowano kwotę 400 milionów zł, a jednocześnie zakłada się wzrost zatrudnienia w firmie córce JSW. Szkolenie i Górnictwo o ponad 100 proc. do roku 2020 (z ok. 1300 do prawie 3000 pracowników).

- Gdzie tu jest sens i logika? Z tego prostego porównania wyraźnie widać, że nawet w przypadku kolejnego załamania się rynku węgla (co jest bardzo mało prawdopodobne) i konieczności likwidacji KWK Krupiński znajdzie się dla pracowników tej kopalni zatrudnienie w innych kopalniach JSW, a przeniesienie kopalni do SRK nie jest potrzebne i wygeneruje tylko niepotrzebne koszty - czytamy w piśmie.

- Bezpowrotnie zostaną utracone miejsca pracy nie tylko w kopalni, która jest najważniejszym i największym zakładem przemysłowym na tamtych terenach, ale w wielu zakładach z otoczenia górnictwa. Pracownicy firm zaplecza kopalni powiększą rzeszę bezrobotnych, a wiadomo, że utrata jednego miejsca pracy w kopalni skutkuje likwidacją 2-3 miejsc pracy w firmach okołogórniczych - argumentują związkowcy.

Cały artykuł znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

windowiec 2016-10-12 11:17:26

ciekaw jestem bardzo co zwiazkowcy zrobili kiedykolwiek dla gorników? Wiadomo przeciez ze mają wszystkich dolowych głeboko...Tomasz Gawlik stara sie kazdego dnia jsw ratowac a zwiazkowcy mu cały czas kłody pod nogi rzucaja

bartomile 2016-10-12 11:06:37

Przez osiem lat koalicja PO-PSL doprowadziła górnictwo do ruiny. Oddano branżę PSL?! Dopiero po wyborach okazało się w jak tragicznej sytuacji są spółki węglowe. Jak była koniunktura Platforma zamiast restrukturyzować i inwestować w rozwój kopalń drenowała spółki – na przykład podczas wejścia JSW na giełdę całość wpływu z akcji – pięć miliardów złotych!!! – przejął Skarb Państwa. I co się z tymi pieniędzmi stało?

gnom 2016-10-12 10:57:20

zwiazkowcy nigdy nie zgadzali sie na nic. Zawsze patrzą tylko i wyłącznie na swój interes