Związkowcy z IKS Solino zablokują drogi? Możliwe zaostrzenie protestu

- Wbrew ustaleniom związkowców i zarządu IKS Solino z listopada, nadal nie doszło do konkretnych rozmów, które miały się odbyć z udziałem przedstawicieli PKN Orlen i rządu, a dotyczyć przyszłości spółki - mówi Jerzy Gawęda, szef "Solidarności" w IKS Solino i zapowiada zaostrzenie form protestu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związkowcy z IKS Solino zablokują drogi? Możliwe zaostrzenie protestu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

9 gru 2014 15:19


W należącej do grupy kapitałowej PKN Orlen spółce IKS Solino od połowy października trwa protest głodowy o charakterze rotacyjnym. Powodem jego rozpoczęcia było wypowiedzenie przez PKN Orlen pakietu gwarancji socjalnych z 1996 r. Dokument ten zawierał też m.in. zapis przewidujący doprowadzenie budowanych podziemnych magazynów na ropę naftową i paliwa do pełnej zdolności operacyjnej.

Według związkowców ten zapis nie został spełniony, przez co magazyny nie spełniają funkcji, do jakiej zostały utworzone. W należącej do grupy kapitałowej PKN Orlen spółce IKS Solino od połowy października trwa protest głodowy o charakterze rotacyjnym.

Czytaj też: IKS Solino: 39. dzień strajku głodowego. Będzie nowa strategia spółki?

Do rozmów protestujących związków z zarządem, a także z przedstawicielami Orlenu i rządu, miało dojść jeszcze w listopadzie. - W ostatnim możliwym terminie odbyło się spotkanie, ale do faktycznych rozmów ostatecznie nie doszło - informuje Jerzy Gawęda. Mimo to szef „Solidarności„ ma nadzieję, że stanie się tak jeszcze przed końcem obecnego roku.

- Rozwiązanie tego problemu leży nie tylko w interesie pracowników spółki, ale także w interesie pracodawcy - przekonuje.

Czytaj też: Fala protestów w polskich firmach. Strajki w PKN Orlen, IKS Solino, PKP Cargo, Poczcie Polskiej

- Podziemne magazyny IKS Solino nie funkcjonują tak jak powinny, bo nie podnoszono ich sprawności operacyjnej przez 10 lat, co potwierdzają kontrole NIK z lat 2007-2008 - mówi Jerzy Gawęda. Przypomina, że związkowcy występowali do ministra gospodarki z prośbą o przeprowadzenie próbnego wytłoczenia ropy w ruchu ciągłym, ale tego nie zrobiono.

- To zbyt poważne sprawy, żeby udawać, że nic się nie stało. Chodzi nam o to, żeby wreszcie powstały plany racjonalnego rozwoju spółki, także z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa - twierdzi.

Jerzy Gawęda jest zdania, że niedawny list wzywający związkowców do zakończenia protestu, podpisany przez ponad 70 pracowników IKS Solino, czyli około jedną czwartą załogi, to typowy przykład manipulacji lub wręcz mobbingu ze strony pracodawcy, żeby sprawić wrażenie, że akcja związków nie cieszy się poparciem reszty pracowników.

Związkowcy planują przeprowadzenie szeregu akcji w charakterze zaostrzenia protestu, między innymi zapowiadają blokadę dróg.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA