Związkowcy krytyczne o rządowym budżecie

Minister finansów Paweł Szałamacha na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego przedstawił założenia budżetu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związkowcy krytyczne o rządowym budżecie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

15 wrz 2016 21:14


Krytyczni wobec niektórych jego założeń byli związkowcy. Piotr Duda skrytykował np. zamrożenie, wbrew obietnicom premier Beaty Szydło, zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Gdy Szałamacha zaznaczył, że nie jest możliwe zwiększenie wydatków na ten fundusz, szef "Solidarności" zapytał: "To znaczy, że słowo premiera RP nic nie znaczy?"

Pełne stanowisko "Solidarności" wobec projektu budżetu na 2017 przedstawił Henryk Nakonieczny, według którego sprawa zakładowego funduszu świadczeń socjalnych to "mała rzecz, a bardzo boli".

Przedstawiciel "Solidarności" pozytywnie ocenił politykę rodzinną, a także weryfikacje emerytur. Krytykował jednak zamrożenie środków w państwowej sferze budżetowej. - Ta sytuacja nie może trwać dłużej, bez względu na stabilizującą regułę wydatkową, tracimy fachowców z administracji publicznej i to będzie trwało - powiedział.

Krytycznie ocenił też m.in. zmniejszenie środków na przeciwdziałanie przemocy w rodzinie, a także pozostawienie podwyższonej stawki VAT 23 proc. Krytykował "utrzymanie finansowania kształcenia lekarzy i pielęgniarek z funduszu pracy".

Czytaj też: Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie przeciwko zmianom w kształceniu

Zwrócił uwagę, że w budżecie brak jest środków na zapowiedzianą "ustrojową" reformę oświaty. Był także zdania, że MF jest zbyt optymistyczne, jeśli chodzi o wzrost planowanych dochodów z CIT.

- Oczekujemy także, że zostanie w końcu wykonany wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie podwyższenia kwoty wolnej od podatku - mówił Nakonieczny.

Krytyczny wobec budżetu był też szef OPZZ Jan Guz, którego zdaniem również są w nim "błędne prognozy dochodowe". Tak jak poprzednik krytykował utrzymanie podwyższonej stawki VAT oraz brak zaleconego przez TK podwyższenia kwoty wolnej.

Z kolei zdaniem pracodawców dochody zaplanowane w projekcie budżetu są zbyt optymistyczne, a wydatki zbyt duże. Dochody, jak mówił występujący w imieniu pracodawców Jacek Adamski z Konfederacji Lewiatan, mogą nie być takie, jakie MF oczekuje z uszczelnienia systemu podatkowego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.