Związki zerwały obrady Komisji Trójstronnej

Solidarność, OPZZ i FZZ zerwały w środę posiedzenie Komisji Trójstronnej i zawiesiły swój udział w jej pracach do czasu spełnienia postulatów - m.in. dymisji ministra pracy. Dialog to nie wykonywanie poleceń związków - odpowiedział premier Donald Tusk.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Związki zerwały obrady Komisji Trójstronnej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 cze 2013 20:32


"W Polsce - póki mamy demokrację - nie będzie tak, że lider związkowy będzie wskazywał premierowi polskiego rządu, którego ministra ma zatrudnić, a którego zwolnić. Mowy nie ma" - podkreślił Tusk.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że będzie zachęcał związkowców do powrotu do rozmów, a do dymisji się nie poda.

Premier przybył w środę na posiedzenie Komisji Trójstronnej, która miała rozmawiać m.in. o wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2014 r., waloryzacji rent i emerytur oraz założeniach przyszłorocznego budżetu.

Obrady zostały jednak zerwane przez stronę związkową, która ogłosiła, że dialog w Komisji Trójstronnej jest fikcją, ponieważ rząd i pracodawcy zawarli koalicję przeciwko stronie związkowej. Dlatego trzy centrale związkowe: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych ogłosiły powołanie ogólnopolskiego komitetu protestacyjno-strajkowego.

Najbliższe spotkanie sztabów protestacyjnych zaplanowano na 4 lipca, a 11 lipca spotkają się prezydia trzech central związkowych i wtedy zapadną decyzje dotyczące planowanych na wrzesień strajków i protestów.

Prezydent PKPP Lewiatan Henryka Bochniarz zapowiedziała z kolei, że wobec stanowiska związkowców pracodawcy chcą się w przyszłym tygodniu spotkać z premierem i porozmawiać o tym, co miało być przedmiotem posiedzenia Komisji Trójstronnej. "Wystąpimy do naszych kolegów, szefów centrali związkowych z zaproszeniem na spotkanie, ponieważ uważamy, że za trudna jest sytuacja, żeby można było pozwolić sobie na to, aby się obrażać. Mamy nadzieję, że jednak zachowają się odpowiedzialnie i spotkają się z nami" - powiedziała Bochniarz.

Związkowcy podkreślają, że nie mają zamiaru dłużej wspierać "dialogu dwustronnego pracodawców i rządu". "Mają teraz wolną rękę, niech sobie robią, co chcą" - powiedział przewodniczący Solidarności Piotr Duda.

Przewodniczący OPZZ Jan Guz powiedział, że zawieszenie udziału związkowców w obradach Komisji Trójstronnej oznacza, że związki nie będą brały udziału w plenarnych posiedzeniach Komisji, w posiedzeniach prezydium, jej zespołach problemowych, nie będą też działały wojewódzkie komisje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA