Związki zawodowe wycofują się z konsultacji społecznych

Trzy związki zawodowe CGT, FO i FSU, wycofały z konferencji ws. konsultacji społecznych dotyczących bezrobocia, reformy rynku pracy oraz pakietu reform znanego paktem odpowiedzialności, któremu przeciwstawia się znaczna część lewicy we Francji.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związki zawodowe wycofują się z konsultacji społecznych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

9 lip 2014 8:08


To trzecia taka konferencja zorganizowana przez prezydenta Francois Hollande'a, który dla bolesnych reform gospodarczych usiłuje zdobyć społeczną akceptację.

Wtorek jest drugim dniem konsultacji, które odbywają się w Paryżu; w poniedziałek po południu CGT (największa centrala związkowa) oraz FO zapowiedziały, że nie wezmą udziału we wtorkowych obradach. We wtorek rano FSU, związek nauczycielski, również wycofał się z rozmów. Szefowa FSU Bernadette Groison powiedziała - tak jak przedstawiciele CGT i FO - że skoro rząd zapowiedział już przyjęcie niektórych reform, to związkowcy "nie chcą uczestniczyć w jednostronnym dialogu społecznym".

Kilka związków, jak i spora część rządzących socjalistów, nie popiera paktu odpowiedzialności, który rząd wprowadza w życie. Zakłada on zmniejszenie obciążeń podatkowych oraz pomoc dla firm w wysokości 40 mld euro w zamian za utworzenie przez nie do roku 2017 pół miliona nowych miejsc pracy oraz 50 mld euro dodatkowych oszczędności budżetowych między 2015 a 2017 rokiem.

Od jego ogłoszenia francuska lewica oskarża Hollande'a o skręt na prawo i forsowanie przez socjalistyczny rząd polityki "socjaldemokratycznej".

Tymczasem w Paryżu we wtorek manifestował ruch "Oskubanych" zrzeszający właścicieli i szefów małych oraz średnich firm, którzy protestowali przeciw zbyt powolnemu wdrażaniu paktu odpowiedzialności, co naraża ich na straty z powodu obciążeń wysokimi kosztami pracy i podatkami. Właściciele małych przedsiębiorstw czują się "oskubani przez rząd" - pisze "Le Point". W ciągu dwóch miesięcy ruch ten zyskał sporą popularności.

Jak mówi jego nieformalny lider Julien Leclercq drobni przedsiębiorcy buntują się przeciw sztywnym przepisom kodeksu pracy i jej kosztom, co ich zdaniem przyczynia się do wzrostu bezrobocia. Uczestnicy protestu stawili się przed paryskim Pałacem Jeny, gdzie odbywa się konferencja ws. dialogu społecznego w samych koszulach i slipach, by pokazać, "że zostali oskubani do naga" - mówi Leclercq.

Komisja Europejska pochwala reformy gospodarcze zapowiedziane przez Hollande'a; KE regularnie wzywa bowiem Francję do dalszej redukcji deficytu i reform strukturalnych, oceniając, że jest to jedyny sposób m.in. na poprawę konkurencyjności firm francuskich.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.