Związki zawodowe domagają się zwiększenia płacy minimalnej do 2800 zł. Będzie protest

- Praca w Polsce się nie opłaca, bo nie chroni przed biedą. Nawet były premier Tusk wyjechał do pracy za granicę - mówi Patryk Kosela, rzecznik WZZ "Sierpień 80",.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związki zawodowe domagają się zwiększenia płacy minimalnej do 2800 zł. Będzie protest

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

27 kwi 2015 10:53


Płacy minimalnej w wysokości 2800 zł brutto domagają się organizatorzy kampanii zatytułowanej "Chcemy zarabiać więcej!". W sobotę 9 maja kilku miastach Polski odbędą się akcje uliczne propagujące wzrost pensji.

- Data na dzień przed wyborami prezydenckimi została wybrana nieprzypadkowo - przekonują przedstawiciele organizacji społecznych.

Organizatorem kampanii są związki zawodowe "Sierpień 80" i Inicjatywa Pracownicza oraz ugrupowania Zieloni i Polska Partia Pracy. Akcje 9 maja odbędą się w Katowicach, Bydgoszczy, Lublinie, Poznaniu, Warszawie, Zielonej Górze i we Wrocławiu.

Nawet Donald Tusk woli pracować zagranicą

- Celowo datę naszych akcji wyznaczyliśmy na dzień przed wyborami prezydenckimi. Elity polityczne zawiodły oczekiwania społeczne. Praca w Polsce się nie opłaca, bo nie chroni przed biedą. Nawet były premier Tusk wyjechał do pracy za granicę - mówi rzecznik WZZ "Sierpień 80", Patryk Kosela.

- Na świecie rosną w siłę ruchy na rzecz wyższych pensji. W Stanach Zjednoczonych głośne stały się działania na rzecz 15 dolarów stawki godzinowej za pracę w fast-foodach. W Polsce taka stawka godzinowa powinna być nie mniejsza, niż 15 zł brutto - wskazuje.

Związek "Sierpień 80" już wcześniej organizował głośne akcje społeczne, jak te wymierzone w patologię umów śmieciowych czy przeciwko przerzucaniu kosztów kryzysu na społeczeństwo.

- Będziemy protestować, by rządzący zauważyli problem głodowych płac. Chcemy 2800 brutto miesięcznej pensji minimalnej, co dawałoby na tzw. rękę ponad 2 tys. zł. Bzdurą jest, że wyższa płaca minimalna zwiększa bezrobocie. Eksperci i najnowsze badania pokazują, że nie ma ona praktycznie żadnego wpływu na stopę bezrobocia - mówi Łukasz Ługowski z Polskiej Partii Pracy.

Skąd kwota 2800 zł? Wynika ona z zalecenia Komitetu Niezależnych Ekspertów Rady Europy, który stwierdził, że minimalne wynagrodzenie powinno wynosić 68 proc. średniej płacy krajowej. Pracodawcy RP postulują tymczasem, by w 2016 r. minimalne wynagrodzenie wzrosło jedynie o 32 zł czyli do poziomu 1782 zł brutto miesięcznie - podają organizatorzy akcji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Marek Skomorowski 2015-05-01 18:26:27

Bardo dobry postulat, Polscy obywatele zasługują na życie godne,płaca z wynagrodzeniem w wysokości minimalnej 2800 na rękę powinna zmniejszyć stopień ubóstwa w Polsce, jak i emigracje.

Marek.S 2015-05-01 16:23:19

Bardo dobry postulat, Polscy obywatele zasługują na życie godne,płaca choć w znikomej części minimalnej 2800 na rękę powinna zmieszyć stopień ubóstwa w Polsce, jak i emigracje.