Związki chcą wyrównania płac Niemców, Słowaków i Czechów. Polski Volkswagen następny w kolejce?

Reiner Hoffmann, szef największej niemieckiej federacji związków zawodowych DGB wyraził wsparcie dla czeskich związków zawodowych. Chodzi o wyrównanie płac w czeskich i niemieckich fabrykach należących do Volkswagena. Czeskich związkowców do walki o wyrównanie płac z niemieckimi kolegami zmobilizował strajk w słowackich fabrykach Volkswagena. Sprawdzamy, czy w polskich fabrykach motoryzacyjnego giganta też pojawi się widmo protestów płacowych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związki chcą wyrównania płac Niemców, Słowaków i Czechów. Polski Volkswagen następny w kolejce?

PODZIEL SIĘ


Autor: Agnieszka Widera-Ciochoń

24 lip 2017 8:53


• Związki zawodowe w fabrykach należących do Grupy Volkswagena na Słowacji i w Czechach walczą o wyrównanie płac w zakładach leżących po różnych stronach granicy.

• Czesi i Słowacy chcą zarabiać na podobnym poziomie co Niemcy, a w staraniach tych mają sojuszników w osobach słowackiego premiera i szefa niemieckich związków zawodowych.

• Polskie związki zawodowe, choć temat nierównych płac w różnych krajach nie jest im obcy, nie wierzą w sukces takich działań.

• Proponują raczej równy udział w zyskach, a ze swojej strony co roku negocjują warunki płacowe z zarządem w Polsce.

****

W ocenie Reinera Hoffmanna z DGB (zgrupowanie ośmiu niemieckich związków zawodowych, które razem liczą około 6 milionów członków), pracownicy koncernu Volkswagen w fabrykach zagranicznych (w Czechach i Słowacji) powinni mieć takie same warunki pracy, w tym płacy, jak ci pracujący w Niemczech.

W Czechach w Škoda Auto (należy do Grupy Volkswagena) zatrudnionych jest ok. 26 tys. osób (stan na koniec 2015 r.). Jak wynika z danych podanych przez agencję Reuters, średnie miesięczne wynagrodzenie, jakie koncert płaci obecnie Czechom w Škoda Auto wynosi w przeliczeniu nieco ponad 1413 euro.

Dla porównania średnia płaca w koncernie VW na Słowacji wynosi 1800 euro na miesiąc i jest dwa razy wyższa niż tamtejsza średnia krajowa. A to i tak znacznie mniej niż zarabiają pracownicy w zakładach w Niemczech.

- Dlaczego firma, która produkuje jedne z najbardziej luksusowych samochodów, płaci słowackim pracownikom jedną trzecią tego, co w zachodnich krajach? – mówił cytowany przez agencję Reuters premier Słowacji Robert Fico. - Słowacy są bardzo wydajnymi pracownikami, więc zasługują na podwyżkę – dodał.

Tak premier Fico poparł walkę słowackich pracowników o wyższe płace. Dodajmy, 20 czerwca na Słowacji wstrzymana została produkcja we wszystkich trzech fabrykach Volkswagena. Do strajku przystąpiło około 70 proc. ponad 12-tys. załogi. To dało impuls do wysuwania żądań płacowych także przez czeskich pracowników. Co więcej czeskie i słowackie związki zawodowe porozumiały się już między sobą w tej sprawie. 

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

32 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

pracownik x 2017-08-19 16:57:18

Pracując w VW każdy pracownik powinien zarabiać tyle żeby wszyscy muszą zazdrościsz ze pracuje w takim koncernie. A tu pożal się Boże. Wstyd się przyznać ze się pracuje w takim zakładzie. Gdzie liczą się ci co są przy korycie wliczając biurowych tez.33

Polak 2017-08-11 10:53:16

Najgłupszy kraj który marnotrawi społeczne pieniądze to Polska. Ile kosztuje obstawa Kaczyńskiego w każdy czas pod Pałacem Prezydenckim w czasie miesięcznicy. Uważam, że najwyższy czas wziąć się za solidną naprawę gospodarki. Jeżeli PIS nie zaprzestanie swoich nieuzasadnionych '' wieców ''to żle na tym wyjdzie. Czas biegnie,niech Rząd weżmie się za solidną pracę.

Myślący 2017-08-04 11:45:17

Jak Czesi ze Słowakami będą strajkowali to nawojują tyle że robota zostanie przeniesiona do PL i dalej. VW nie musi produkować w Niemczech, ani w Czechach ani na Słowacji. To potrwa kilka lat ale firma się poprzenosi i wtedy owszem związki wywalczą wyższe stawki tylko roboty nie będzie dla nikogo. Tak działają koncerny.