Związki apelują do Volkswagena. Polskie zakłady zagrożone?

Związki zawodowe w grupie Volkswagena (VW) sugerują kierownictwu motoryzacyjnego giganta, by rozważył skupienie produkcji w niemieckich zakładach grupy. Propozycja związków ma na uwadze utrzymanie ambitnych planów produkcyjnych, jakie producent stawia na najbliższe lata.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Związki apelują do Volkswagena. Polskie zakłady zagrożone?

PODZIEL SIĘ


Autor: Gabriel Paździor

www.pulshr.pl

11 sie 2017 8:27


• Jednym z powodów apelu związkowców są niedawno zaobserwowane spadki w produkcji i sprzedaży marek VW jakimi są golfy i passaty.

• VW chce do roku 2020 powiększyć produkcję pojazdów. Odpowiednio w latach 2018 i 2019 o 7,5 proc., a w latach 2019 i 2020 o kolejne 5 proc. w skali rok do roku.

• Volkswagen zatrudnia na całym świecie 626 tysięcy 715 pracowników, z czego 45 proc. pracuje właśnie w Republice Federalnej Niemiec.

 

Jak poinformowała agencja informacyjna Reuters główni przedstawiciele związków zawodowych w grupie Volkswagen (VW) chcą, by topowe modele marki produkować w Niemczech. Nie są to tylko słowa, bo związki wystąpiły z taką sugestią oficjalnie do zarządów grupy.

Związkowcy argumentują, że bez takiej decyzji grozi marce nieosiągnięcie celów produkcyjnych, więcej – może to być obarczone utratą już "ciężko wypracowanej" w 2017 roku pozycji.

- Związki zawodowe, które są silne w niemieckim koncernie, są zaniepokojone spadkiem produkcji o 3,8 proc. w tzw. pierwszej grupie modeli VW - podał Reuters. - Zaobserwowany spadek jest pochodną malejącego popytu na golfy i passaty. Jak zaznaczają analitycy związków, może to przerodzić się w stratę na rodzimym rynku niemieckim producenta.

Czytaj też: Związki chcą wyrównania płac Niemców, Słowaków i Czechów. Polski Volkswagen następny w kolejce?

Duże ustępstwa na rzecz pracodawcy

Największy europejski producent samochodów, jakim jest Grupa VW, nie ma ostatnio łatwego życia ze związkami zawodowymi, bo jest w procesie restrukturyzacji. W listopadzie zapadły w grupie decyzje o ograniczeniu zatrudnienia - mowa o kilku tysiącach etatów. Ponadto, ograniczono fundusze na badania. Związki zgodziły się na te posunięcia, bo wymaga tego, zgodnie ze strategią przedsiębiorstwa, plan restrukturyzacji grupy.

Czytaj też: Giganci motoryzacyjni razem dla dobra elektrycznego napędu

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.