ZNP zapowiada spór zbiorowy: Oczekujemy konkretów, nie obietnic

- Dajemy rządowi dwa miesiące na spełnienie naszych żądań. Jeśli rząd nie podejmie rozmów do 24 sierpnia, od 1 września wejdziemy w spór zbiorowy – poinformował Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

ZNP zapowiada spór zbiorowy: Oczekujemy konkretów, nie obietnic

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

17 cze 2015 12:16


Prezydium Zarządu Głównego ZNP podjęło decyzję o wejściu 1 września w spór zbiorowy z rządem, jeśli do 24 sierpnia nie zostaną formalnie spełnione postulaty związku - poinformował na konferencji prasowej prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Podwyżki dla nauczycieli o 10 proc.

Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się m.in. zwiększenia nakładów na oświatę, w tym podwyższenia w 2016 r. o 10 proc. wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, wychowawców i innych pracowników pedagogicznych oraz zmiany w systemie wynagradzania pracowników samorządowych.

"Oczekujemy konkretów - zapisów w budżecie państwa mówiących o wzroście nakładów na oświatę. Nie chodzi tylko wyłącznie o płace nauczycieli, to jest potrzeba wsparcia jednostek samorządu terytorialnego, który w wielu przypadkach, ratując swoje budżety, prowadzi politykę, przeciwko której związek protestuje" - podkreślił Broniarz.

ZNP chce też zahamowania przekazywania szkół i placówek oświatowych przez samorządy innym podmiotom.

Według związkowców prowadzi to do pogorszenia warunków pracy i wynagradzania pracowników oświaty. Dlatego ZNP domaga się także zapewnienia uprawnień wynikających z ustawy Karta Nauczyciela nauczycielom zatrudnionym w przekazanych szkołach i placówkach.

ZNP grozi strajkiem

W przypadku niespełnienia postulatów związek bierze pod uwagę to, że spór zbiorowy może doprowadzić do strajku w oświacie w październiku.

Według ZNP nakłady na oświatę nie odzwierciedlają rzeczywistych, niezbędnych potrzeb w zakresie edukacji i wychowania. Związkowcy zwracają uwagę na to, że od wielu lat wydatki na oświatę spadają w relacji do PKB; w tym roku udział ten wynosi 2,52 proc. Ich zdaniem ma to wpływ m.in. na wysokość wynagrodzeń nauczycieli i pracowników oświaty oraz na podejmowanie przez samorządy decyzji o zamykaniu szkół lub przekazywaniu ich prowadzenia innym podmiotom.

ZNP zwraca też uwagę na to, że - według szacunków związku - z 1 września utratą pracy zagrożonych jest ok. 5 tys. nauczycieli. Jednocześnie na dużą skalę ogranicza się etaty innym; ta sytuacja dotyczy aż kilkunastu tysięcy nauczycieli w całym kraju.

Związek przypomina, że 2015 r. jest trzecim z rzędu rokiem, w którym nauczyciele nie dostaną podwyżek. Po raz ostatni płace zasadnicze nauczycieli wzrosły we wrześniu 2012 r. (w zależności od ich stopnia awansu zawodowego od 83 zł do 114 zł). W efekcie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wynosi brutto: stażysty - 2265 zł, nauczyciela kontraktowego - 2331 zł, nauczyciela mianowanego - 2647 zł, nauczyciela dyplomowanego - 3109 zł.

Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska wielokrotnie w ostatnich miesiącach informowała, że nie ma środków na podwyżki dla nauczycieli w 2016 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA