Zarząd Koksowni Przyjaźń apeluje do pracowników o rozwagę

Zarząd Koksowni Przyjaźń skierował do pracowników list otwarty. Wskazuje w nim na wyzwania stojące przed spółką w obliczu spowolnienia gospodarczego w Europie i spadku cen koksu na międzynarodowych rynkach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zarząd Koksowni Przyjaźń apeluje do pracowników o rozwagę

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/Jerzy Dudała

wnp.pl

9 maj 2013 22:58


Zarząd podkreśla również w liście, że w dobie kryzysu realizacja żądań związków zawodowych poważnie zagroziłaby rozwojowi koksowni. W spółce trwa od lutego spór zbiorowy, a dotychczasowe negocjacje nie przyniosły porozumienia.

W lutym br. organizacje związkowe zażądały podniesienia pensji pracowników o 500 zł. Oznaczałoby to wzrost wynagrodzeń w spółce o 15 proc.

W liście napisano: Mając na uwadze trudną sytuację w segmencie hutniczo-stalowym oraz chęć utrzymania miejsc pracy, zarząd Koksowni Przyjaźń przedstawił kompromisowe rozwiązanie, umożliwiające wzrost pensji o minimum 7,5 proc. Oferta przewidywała podniesienie wynagrodzenia zasadniczego w przedziale od 250 zł (dla pracowników z dużym stażem) do 450 zł (dla pracowników nie posiadających uprawnień do świadczeń z tytułu Karty Hutnika), jako rekompensatę regulacji funduszu płac połączoną z wliczeniem Karty Hutnika do łącznego wynagrodzenia brutto.

7 maja 2013 roku kompromisowa propozycja została odrzucona przez przewodniczących organizacji związkowych.

- W dalszym ciągu jesteśmy otwarci na rozmowy z organizacjami związkowymi - mówi Edward Szlęk, prezes Koksowni Przyjaźń. - Chcemy zwiększyć pensje pracowników, tak aby skutki kryzysu były dla nich jak najmniej odczuwalne. Ale oczekujemy, że związki zawodowe wezmą pod uwagę to, iż w dobie spadającego zużycia i cen stali nie możemy zwiększać wynagrodzeń o kilkanaście procent. Mogłoby to poważnie zagrozić rozwojowi spółki, a w niedalekiej przyszłości także bezpieczeństwu miejsc pracy wszystkich pracowników.

W liście do pracowników zarząd Koksowni podkreślił, że spółka konsekwentnie prowadzi propracowniczą politykę, opartą przede wszystkim na wzajemnym szacunku. Koksownia Przyjaźń jest cenionym w regionie pracodawcą.

Zarząd wskazuje, że zgodnie z zaplanowanym funduszem płac, w 2013 roku średnie wynagrodzenie (wraz ze świadczeniami socjalnymi) wyniesie w spółce 5 800 zł i będzie o ponad połowę większe niż przeciętna płaca w sektorze przedsiębiorstw w Polsce.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

hm 2013-06-04 00:30:47

Średni zarobek 5800 zł (nie Wiem kto tu tyle zarabia) a zadanie podwyżki o 500 zł da wzrost o 15% autor chyba lekcję matematyki nie odrobił skoro pisze takie bzdury. Jakoś zapomniał dodac ze ostatnia prawdziwa podwyżka była w 2007 i wyniosła 135 zł. Artykuł sponsorowany zero obiektywizmu

bida 2013-06-02 23:31:30

Szczere gratulacje Panie Prezesie osiagnal Pan więcej niż chcial. Z tymi pseldo związkami widać ze moze Pan wszystko.Zastanawiam się tylko z czego zrezygnować mogą moje dzieci bo ja zrezygnowałem juz chyba z wszystkiego co bylo możliwe? Za sukcesy zawsze musi ktoś zapłacić.....

ale 2013-05-24 15:39:29

100% produkcji cena koksu 10 dolarów w górę C dodac więcej ??

REKLAMA