Zakończył się strajk generalny na Śląsku

Zgodnie z zapowiedziami związkowców o godz. 10 zakończył się wtorkowy strajk generalny na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. - Dziś wielki dzień dla polskiego ruchu związkowego, bo po raz pierwszy od ponad 30 lat na Śląsku odbywał się strajk generalny - powiedział we wtorek w Gdańsku lider Solidarności Piotr Duda. Dodał, że jest to jednocześnie smutny dzień dla polskiej demokracji.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zakończył się strajk generalny na Śląsku

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 mar 2013 11:37


"Strajk przebiegał zgodnie z założonym harmonogramem. Nie mieliśmy dotąd żadnych informacji o incydentach. Na podsumowanie liczby zakładów i pracowników, którzy przyłączyli się do protestu, potrzeba 2-3 godzin" - powiedział PAP rzecznik śląsko-dąbrowskiej Solidarności Grzegorz Podżorny.

Wcześniej związkowcy szacowali, że w proteście weźmie udział od kilkudziesięciu tysięcy do ok. 100 tys. osób.

"W całym regionie strajk wyszedł bardzo dobrze, dużo lepiej niż oczekiwaliśmy. Mam nadzieję, że jak rządzący zobaczyli waszą determinację, że z pracownikami z tego regionu nie można igrać, to wrócimy do stołu rozmów i zawrzemy odpowiednie porozumienie. Jeśli jednak tego porozumienia nie będzie, to trzeba będzie zrobić drugi, a nawet trzeci krok. Nie możemy zawieść waszego zaufania i albo doprowadzimy do realizacji naszych postulatów albo poślemy ten rząd na zieloną trawkę" - mówił podczas kończącego strajk wiecu w Będzinie szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

"Dziś jest wielki dzień dla polskiego ruchu związkowego, bo po raz pierwszy od ponad 30 lat na Śląsku odbywa się strajk generalny i nie tylko w jednej branży, ale prawie we wszystkich zakładach pracy województwa śląskiego" - mówił przed pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku lider "S" Piotr Duda.

Szef "S" dodał, że jest to jednocześnie "smutny dzień dla polskiej demokracji i polskiego dialogu społecznego", ponieważ związek musi sięgnąć "po najmocniejszy oręż, jakim jest strajk generalny".

"Z tego miejsca w Gdańsku, w kolebce Solidarności chcę powiedzieć: to nie koniec, to dopiero początek panie premierze Tusk. Jeśli pan myśli, że jakoś to będzie, to już nie będzie. Jeżeli pan prze do konfrontacji, to będzie ją pan miał, ale to na własne życzenie" - mówił Duda.

Lider "S" wraz z delegacją związkowców przekazał wojewodzie pomorskiemu petycję do premiera. Solidarnościowej pikiecie przed Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku uczestniczyło kilkaset osób.

Strajk najbardziej widoczny był na kolei. O godz. 8 w regionie na dwie godziny stanęła większość pociągów; opóźnienia dotknęły kilkudziesięciu z nich. Sprawnie działała komunikacja zastępcza Kolei Śląskich i informacja o niej. Kolejarze szacują, że pełne przywrócenie rozkładu jazdy w regionie może potrwać we wtorek do godz. 16.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.