Za tydzień sąd ogłosi wyrok ws. związkowców MPEC

- Za tydzień olsztyński sąd okręgowy ogłosi wyrok w procesie związkowców Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC), którzy odpowiadają za domaganie się wypłaty premii dla załogi bez wcześniejszego wypowiedzenia porozumienia płacowego.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Za tydzień sąd ogłosi wyrok ws. związkowców MPEC

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

3 kwi 2014 14:55


Sąd Okręgowy w Olsztynie rozpoznawał we czwartek apelację od wyroku sądu rejonowego, który w grudniu uniewinnił oskarżonych związkowców. Apelację wniosła prokuratura, która chce ponownego rozpoznania sprawy przez sąd rejonowy. Adwokat oskarżonych prosił o utrzymanie w mocy uniewinnienia swoich klientów.

"W mojej ocenie uniewinnienie to jedyne słuszne orzeczenie w tej sprawie" - powiedział mecenas Józef Lubieniecki.

Oskarżeni w tej sprawie są szefowie czterech działających w olsztyńskim MPEC związków zawodowych: NSZZ "Solidarność", NSZZ "Solidarność 80", Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego oraz Krajowego Związku Zawodowego Ciepłowników. Wszyscy odpowiadają za to, że od maja 2012 roku do końca listopada 2012 roku weszli z pracodawcą w spór zbiorowy, w ramach którego domagali się wypłaty premii regulaminowej za maj i sierpień w wysokości 20 proc., ale przy tym nie wypowiedzieli pracodawcy porozumienia płacowego. Domagali się także gwarancji zatrudnienia w zakładzie.

Prokuraturę o działaniu związkowców poinformował zarząd przedsiębiorstwa, a śledczy uznali, że związkowcy złamali zapisy ustawy o prowadzeniu sporów zbiorowych. Prokuratura uznała, że związkowcy najpierw powinni wypowiedzieć porozumienie płacowe, a dopiero potem prowadzić działania protestacyjne, które w tym przypadku ograniczyły się do oflagowania zakładu. Jak mówiła wcześniej wiceprezes MPEC ds. ekonomicznych Wiesława Skora, zarząd chciał ścigania związkowców, bo uznał, że oflagowanie zakładu godziło w wizerunek przedsiębiorstwa.

W grudniu olsztyński sąd rejonowy uniewinnił wszystkich oskarżonych związkowców uznając, że ich działanie było zgodne z zapisami ustawy; sąd uznał także, że związkowcy, oflagowując zakład, nie złamali przepisów.

Zdaniem mecenasa Lubienieckiego kierowanie do sądu karnego sprawy związkowców walczących o lepsze warunki pracy dla załogi to forma represji. "Nie słyszałem, by któraś w kraju prokuratura ścigała związkowców za oflagowanie zakładu. To kuriozum" - powiedział PAP adwokat.

Sąd ogłosi wyrok w tej sprawie 10 kwietnia.
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA