Wybory prezydenckie 2015: Andrzej Duda chce być kreatorem i patronem dialogu

Kandydat PiS Andrzej Duda podkreślił w sobotę w Katowicach po spotkaniu z szefami NSZZ "Solidarność" i OPZZ, że jako prezydent chce być "kreatorem i patronem dialogu" z partnerami społecznymi dotyczącego spraw pracowniczych i gospodarki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wybory prezydenckie 2015: Andrzej Duda chce być kreatorem i patronem dialogu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

17 maj 2015 9:37


"Są wspólne sprawy, które dla wszystkich związków zawodowych, dla wszystkich, którzy chcą bronić praw pracowniczych są jednakowe i powinny być jasne i oczywiste dla głowy państwa. Chcę zagwarantować, że mam takie podejście" - powiedział Duda na konferencji po spotkaniu z przewodniczącym NSZZ "S" Piotrem Dudą i przewodniczącym OPZZ Janem Guzem.

"Jestem z natury człowiekiem dialogu. Lubię rozmawiać. Jestem człowiekiem porozumienia. Zawsze w swoim życiu zawodowym i politycznym tego porozumienia szukałem. Wierzę głęboko, że dialog jest płaszczyzną, na której wypracowuje się najlepsze rozwiązania" - podkreślił.

Czytaj też: Andrzej Duda wygrał tam, gdzie jest bezrobocie

Kandydat PiS zaznaczył, że postrzega rolę prezydenta jako arbitra na scenie politycznej i "kreatora i patrona dialogu z partnerami społecznymi dotyczącego spraw pracowniczych i spraw gospodarczych". "Chciałbym ten dialog kreować działając jako prezydent Rzeczypospolitej" - zadeklarował.

Wyraził nadzieję, że zostanie przyjęta zaproponowana przez związki zawodowe ustawa dotycząca Rady Dialogu i że patronem Rady będzie prezydent. "Wierzę głęboko, że zostanę wybrany na ten urząd i że ten dialog w tej najbardziej pozytywnej postaci będę mógł () realizować" - oświadczył. Kandydat ocenił też, że sobotnie spotkanie jest wstępem do tworzenia Narodowej Rady Rozwoju, która ma być ciałem doradczym prezydenta.

Czytaj też: Andrzej Duda: Wynagrodzenia w Polsce powinny wzrosnąć

Duda podkreślił, że dla niego najważniejszą kwestią jest podniesienie stopy życiowej polskich rodzin. Nie da się tego osiągnąć bez szerokiego porozumienia społecznego i politycznego - zaznaczył.

Pytany o wejście Polski do strefy euro odpowiedział, że jest zwolennikiem rozpoczęcia dyskusji na ten temat wtedy, gdy Polacy będą zarabiali na poziomie europejskim. Powtórzył, że w jego opinii jest to "rezygnacja z kolejnego elementu suwerenności, jakim jest nasza waluta, polski złoty".

Szef Solidarności Piotr Duda ocenił, że spotkanie liderów największych central związkowych z Andrzejem Dudą jest "historyczne". Podkreślił, że od kilu lat "S" z OPZZ wspólnie walczą o prawa pracownicze, niezależnie od różnic pomiędzy tymi związkami zawodowymi. Zaznaczył, że kandydat PiS na każdym spotkaniu z wyborcami mówi o obniżeniu wieku emerytalnego, umowach śmieciowych, kwocie wolnej od podatku i podwyższeniu płacy minimalnej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA