Większość Polaków krytycznie ocenia protesty związkowców

Połowa Polaków poparła akcję protestacyjną związkowców zorganizowaną we wrześniu w Warszawie, jednak większość krytycznie interpretuje ich motywacje - wynika z sondażu CBOS. Badanie przeprowadzano przed protestami i w pierwszych dniach demonstracji.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Większość Polaków krytycznie ocenia protesty związkowców

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 wrz 2013 10:24


Ogólnopolskie Dni Protestu organizowane przez Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych odbywały się od 11 do 14 września. Rozpoczęły się pikietami przed ośmioma ministerstwami, następnie związkowcy ustawili przed Sejmem miasteczko namiotowe, które funkcjonowało do końca akcji. Kulminacją była wielka manifestacja, która przeszła ulicami Warszawy pod hasłem "Dość lekceważenia społeczeństwa". Wzięło w niej udział ok. 100 tys. osób.

Jak pokazało badanie CBOS, połowa respondentów (50 proc.) poparła protesty związkowców, a niespełna dwie piąte badanych (37 proc.) zadeklarowało, że są przeciwni tej akcji.

Okazało się, że do poparcia akcji związkowców najsilniej motywują sympatie partyjne i poglądy polityczne. Aż 85 proc. zwolenników PiS popiera protesty, za akcją związkowców opowiada się także ponad połowa wyborców SLD, niespełna połowa sympatyków współrządzącego PSL oraz opozycyjnego Ruchu Palikota, chociaż w elektoracie RP przewagę mają przeciwnicy protestów. Nieprzychylni protestom są w zdecydowanej większości wyborcy PO.

Związkową akcję w mniejszym stopniu niż zwolennicy PiS popierają sami członkowie związków zawodowych. Trzy piąte respondentów (60 proc.) mających pracę i należących do jakiegoś związku zawodowego popiera protest. Wśród pracujących, nienależących do związków zawodowych, podobnie jak wśród niepracujących, poparcie dla manifestacji związkowych deklaruje połowa ankietowanych.

Wśród grup społeczno-zawodowych związkowe protesty najsilniej popierają robotnicy wykwalifikowani (67 proc.), a także gospodynie domowe (66 proc.), osoby bezrobotne (62 proc.) oraz uczniowie i studenci (61 proc.).

Nie tylko osoby uczące się, ale w ogóle ludzie młodzi w wieku od 18 do 24 lat, częściej niż inne grupy wiekowe, mają ochotę protestować przeciw polityce rządu (60 proc.). Natomiast najwięcej przeciwników związkowych protestów znajdujemy wśród osób pracujących na własny rachunek (65 proc.).

Za akceptacją protestów nie stoi jednak przekonanie, że związki zawodowe reprezentują interesy wszystkich, a nie tylko swoje własne, czyli związkowców i ich przywódców. Prawie połowa ankietowanych (49 proc.) uważa, że związki zawodowe organizując protesty nie wyrażają interesów zwykłych Polaków, natomiast dwie piąte (40 proc.) jest zdania, że walczą o sprawy ludzi im podobnych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA