Ważą się losy 800 pracowników FagorMastercook

Jeszcze w tym tygodniu wyznaczony mediator ma spotkać się z syndyk i związkami zawodowymi w będącej w upadłości fabryce FagorMastercook. Na mediację zgodziły się obie strony.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ważą się losy 800 pracowników FagorMastercook

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

24 lut 2015 13:59


Jak powiedział PAP we wtorek (24 lutego) wyznaczony przez ministra pracy i polityki socjalnej na mediatora Adam Gąsiorowski, do pierwszego spotkania pomiędzy stronami chce doprowadzić jak najszybciej, czyli jeszcze w tym tygodniu.

"Nie chcę określać, o czym będziemy rozmawiali na tym pierwszym spotkaniu lub w trakcie całej mediacji. Najpierw chcę wysłuchać obu stron" - dodał Gąsiorowski.

Szef NSZZ "Solidarność" Lech Bąk poinformował PAP, że dla związku najważniejsze będzie wynegocjowanie pełnej wysokości odpraw dla zwalnianej załogi.

"Przed rokiem regulamin zwolnień gwarantował nam w zależności od stażu odprawy nawet dwunastomiesięczne, a średnio były ośmiomiesięczne, czyli ok. 20 tys. zł. Pierwsi zwalniani otrzymywali takie odprawy. Potem syndyk zmieniła te ustalenia i ludzie odchodzący np. w styczniu tego roku dostawali połowę odpraw" - powiedział Bąk.

Bąk dodał, że impas związany z ewentualną sprzedażą upadających zakładów nie powinien mieć wpływu na mediację. "W kwietniu i tak wszyscy pójdziemy na bruk bez względu na to, czy syndyk podpisze umowę przedwstępną" - ocenił szef związku.

Syndyk Teresa Kalisz w rozmowie z PAP wykluczyła, by mediacja dotyczyła również kwestii ewentualnej sprzedaży zakładów. "Oczekuję, że będziemy rozmawiać tylko o kwestiach socjalnych, dotyczących załogi" - dodała.

Syndyk czterokrotnie odmówiła podpisania przedwstępnej umowy na sprzedaż, ponieważ uznała, że oferta kupna za 90 mln zł - złożona przez BSH Bosch Siemens - jest "skrajnie niekorzystna".

W połowie grudnia 2014 r. rada wierzycieli FagorMastercook jednogłośnie zgodziła się na sprzedaż zakładów za 90 mln zł. BSH ma zainwestować kolejne 120 mln zł; zadeklarował pracę docelowo dla ok. 300 osób. Jednak ponowne zatrudnianie pracowników rozpocznie się dopiero w 2017 r. W lutym szef BSH zapowiedział, że umowa kupna jest aktualna tylko do 17 kwietnia 2015 r.

Nadzorujący tę upadłość sędzia komisarz Jarosław Horobiowski, przewodniczący VIII Wydziału Gospodarczego ds. Upadłościowych i Naprawczych w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia Fabrycznej, udzielił syndyk upomnienia. Teraz może ją ukarać grzywną.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

jaro 2015-02-25 10:13:50

BRAWO ZWIĄZKOWCY ! TAK TRZYMAĆ ! RAZEM SILNIEJSI ! POLSKA/POLACY TO NIE IDIOCI ! DOŚĆ OSZUSTW, BIEDY, CHAMSTWA, PIARU, KOLESI ITD.. DOŚĆ DZIKIEJ: PRYWATYZACJI, KONSOLIDACJI, KOMERCJALIZACJI, ŁĄCZENIA W GRUPY CZY JAK TAM TO NAZWIECIE -KOSZTEM LUDZI PRACY ! DOŚĆ NIEUDOLNYCH RZĄDÓW PO/PSL ! NA DRZEWO Z NIMI ! DO STRAJKU GENERALNEGO W CAŁEJ POLSCE !

REKLAMA