Trwa alokacja pracowników z kopalni Śląsk. Nikt nie straci pracy?

Ponad pół tysiąca górników z przeznaczonego do likwidacji Ruchu Śląsk w Rudzie Śląskiej, będącego rudzką częścią katowickiej kopalni Wujek, rozpocznie wkrótce pracę w innych kopalniach Polskiej Grupy Górniczej. Pozostali pracownicy m.in. skorzystają z osłon socjalnych. Nikt nie straci pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Trwa alokacja pracowników z kopalni Śląsk. Nikt nie straci pracy?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

12 sty 2018 16:12


Polska Grupa Górnicza przedstawiła szczegóły trwającej alokacji pracowników rudzkiej kopalni, która w końcu grudnia ub. roku zakończyła, po ponad 40 latach od uruchomienia zakładu, wydobycie węgla. Wkrótce majątek kopalni ma trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK).

Według piątkowych informacji PGG, proces alokacji pracowników Ruchu Śląsk jest na ukończeniu. Z 798 pracowników przewidzianych do alokacji, 517 osób trafi do innych kopalń PGG: Piast-Ziemowit, Ruda, Bolesław Śmiały, ROW (ruchy Jankowice i Chwałowice), Murcki-Staszic oraz Mysłowice-Wesoła. Sześć osób przejdzie do gliwickiej kopalni Sośnica.

Z jednorazowych odpraw pieniężnych skorzysta 76 osób, z urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla - 25 osób, zaś z urlopów górniczych - 12 osób. 84 osoby przejdą do SRK, a 53 pracowników do Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych. 25 osób jest obecnie na zwolnieniach lekarskich, stąd na razie nie ma decyzji o miejscu ich przeniesienia.

"Proces alokacji zakończy się w styczniu. Określona grupa pracowników przeniesionych do innych kopalń będzie jeszcze pracować na Ruchu Śląsk przy bezpiecznym odzyskiwaniu sprzętu oraz utrzymaniu obiektów" - poinformował rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

W ocenie przedstawicieli spółki, proces alokacji przebiega spokojnie. "Pracownicy systematycznie spotykali się nie tylko z dyrekcją kopalni Wujek, ale także kierownictwem pozostałych kopalń, do których dokonane zostaną alokacje. Podczas przejścia pracowników brane pod uwagę były kwalifikacje górnicze, potrzeby kopalń oraz miejsce zamieszkania pracowników" - zapewnił rzecznik grupy.

Wcześniej zastrzeżenia do przebiegu alokacji zgłaszali związkowcy. Jak podało biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności, strona społeczna nie wie obecnie, kiedy dokładnie Ruch Śląsk trafi do SRK, do jakich kopalń będą przeniesieni pracownicy i jaka część z nich będzie mogła skorzystać z pakietu osłon. Zaprzeczają temu przedstawiciele PGG, podając w piątek szczegółowe dane dotyczące trwającej alokacji.

Kopalnia Śląsk wydobywała węgiel przez ponad 40 lat, od 1974 r.; kontynuowała też tradycję kilku kopalń działających wcześniej na tym terenie. Z początkiem 2005 r. została połączona z katowicką kopalnią Wujek, stając się Ruchem Śląsk. We wrześniu 2009 r. doszło tam do jednej z największych tragedii we współczesnym górnictwie - w wyniku zapalenia i wybuchu metanu zginęło 20 górników, a ponad 40 zostało rannych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.