Taksówkarze tracą cierpliwość. Będą protestować z powodu tanich przewoźników

Taksówkarze z Warszawy, Poznania, Łodzi i Wrocławia zapowiadają na poniedziałek (5 czerwca), protest chcąc w ten sposób zwrócić uwagę na problem nielegalnych przewoźników - poinformował szef Związku Zawodowego Taksówkarzy "Warszawski Taksówkarz" Jarosław Iglikowski.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Taksówkarze tracą cierpliwość. Będą protestować z powodu tanich przewoźników

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

2 cze 2017 20:10


• Szef Związku powiedział, że Polska była chyba jedynym krajem, poza Niemcami, gdzie taksówkarze protestowali pokojowo.

• Jak mówił "we wszystkich innych krajach dochodziło do awantur. Nam cierpliwość też się kończy - zaznaczył.

• W styczniu tego roku wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit informował, że przygotowywany jest projekt ustawy ws. przewoźników.

"Oprócz Warszawy w proteście wezmą udział taksówkarze w Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu. Żądamy od państwa polskiego, żeby wreszcie zaczęło egzekwować przepisy, które samo stworzyło" - powiedział przewodniczący.

"Zostaną złożone petycje" - powiedział Iglikowski. W Warszawie petycje trafią do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, Ministerstwa finansów i wojewody mazowieckiego. W Poznaniu, w Łodzi i we Wrocławiu petycje zostaną złożone do wojewodów" - poinformował.

Zauważył, że Polska była chyba jedynym krajem, poza Niemcami, gdzie taksówkarze protestowali pokojowo. Jak mówił "we wszystkich innych krajach dochodziło do awantur. Nam cierpliwość też się kończy. Ile można czekać na to, żeby polskie państwo zaczęło działać. Nie chcemy niczego poza tym, żeby przepisy obowiązujące były egzekwowane".

Wyjaśnił, że taksówkarze mają kasy fiskalne, badania psychotechniczne i licencje, czego przewoźnicy pozostali tacy jak Uber ich nie mają.

W związku z zapowiedzianym na poniedziałek protestem korporacji taksówkarskich Biuro Prasowe Ubera przesłało w piątek (2 czerwca) oświadczenie.

"Jako Uber chcemy wprawiać polskie miasta w ruch i łączyć ludzi oferując im możliwość przemieszczania się za pomocą jednego kliknięcia w bezpieczny, godny zaufania i niedrogi sposób. Miejska mobilność ulega dynamicznym zmianom na całym świecie - rośnie liczba konsumentów, którzy wybierają innowacyjne, przejrzyste usługi oparte o nowe technologie - z aplikacji korzysta już ponad 1 milion Polaków" - napisano.

Zdaniem Ubera, "na rynku jest miejsce na współistnienie obu rozwiązań - możliwość wyboru środka transportu w zależności od potrzeb i preferencji mieszkańców jest czynnikiem wpływającym na jakość życia we współczesnych miastach".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Mirosław 2017-06-06 12:47:45

Ciekawe czy z fali hejtu wyciągną jakieś wnioski, z drugiej strony pewnie nie korzystają z komputerów więc jak mają się o tym dowiedzieć?

Adam 2017-06-05 10:21:04

Taksówkarze robią wszystko na opak - zamiast zadbać o swoje samochody i jakość obsługi żeby zarabiać pieniądze - wybierają strajki, które tylko wkurzą wszystkich mieszkańców miast

mysza 2017-06-05 10:02:55

Raczej po takiej akcji więcej osób wsiądzie do ubera zamiast to taxi - i słusznie ;)