Strajkują przeciw cięciom w administracji UE

Urzędnicy ze wszystkich instytucji unijnych zastrajkowali w środę przeciwko cięciom w administracji UE, których żądają kraje członkowskie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Strajkują przeciw cięciom w administracji UE

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

5 cze 2013 17:11


Jak powiedział przedstawiciel związku zawodowego Rady UE Felix Geradon, w strajku uczestniczy ponad 90 proc. zatrudnionych w Radzie UE, 60-70 proc. pracowników Komisji Europejskiej oraz ok. 60 proc. urzędników z Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ). Poprzednie strajki, w lutym i maju, nie obejmowały wszystkich instytucji UE.

"Protestujemy przeciwko stanowisku państw członkowskich, które chcą pogorszenia warunków naszej pracy, m.in. jeśli chodzi o emerytury i możliwości rozwoju" - wyjaśnił Geradon. Podkreślił, że kraje członkowskie dążą też do zmniejszenia dodatków dla urzędników.

Od połowy maja trwają trójstronne negocjacje (między Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim oraz Radą UE - PAP) w sprawie reformy unijnej administracji, a porozumienie spodziewane jest w tym miesiącu. Według związków zawodowych reforma osłabiłaby unijne służby.

"Jeśli ograniczenia zostaną przyjęte, będzie to oznaczało, że w ciągu 15 lat nasza siła nabywcza zmniejszy się o 60 proc." - powiedział Geradon.

Według niego wówczas "niemożliwe byłoby rekrutowanie kompetentnych osób, a zatrudniani byli tylko ci, którzy nie mogą znaleźć innej pracy".

Zdaniem związkowców propozycje rządów mogą doprowadzić do osłabienia instytucji unijnych, co sugeruje, że "celem niektórych państw jest zredukowanie UE jedynie do strefy wolnego handlu, do unii gospodarczej, która nie będzie w stanie stawić czoła globalnym wyzwaniom".

To, czy zostanie ogłoszony kolejny strajk, jest uzależnione od rozwoju negocjacji. Jako ewentualną datę kolejnej akcji protestacyjnej Geradon podał czwartek 13 czerwca.

Rzecznik prasowy Komisji Olivier Bailly nie potrafił przedstawić danych na temat liczby strajkujących funkcjonariuszy. "Urzędnicy unijni mają prawo strajkować i bronić swoich warunków pracy" - zaznaczył. W środę serwis prasowy KE działał bez zakłóceń.

Według związków zawodowych przyjęte przez Coreper (ambasadorów krajów UE) stanowisko Rady UE na negocjacje z PE i KE w sprawie planowanej reformy unijnej administracji zakłada m.in. podwyższenie wieku emerytalnego dla urzędników instytucji UE z 63 do 67 lat, przywrócenie dodatkowego opodatkowania części dochodów w wysokości 6 proc., zamrożenie pensji przez dwa lata oraz zwiększenie czasu pracy z 37,5 godz. do 40 godz. tygodniowo.

Na pensje 55 tys. urzędników przeznaczona jest mniej niż połowa unijnych wydatków na administrację.

Miesięczne zarobki urzędników wahają się od 2,6 tys. euro dla świeżo zatrudnionej sekretarki do ponad 18 tys. euro brutto dla najwyższych rangą dyrektorów generalnych i ich zastępców.

Ponad 20 tys. euro na miesiąc zarabiają komisarze i sędziowie Trybunału UE. Osobną kategorię stanowią tzw. pracownicy kontraktowi, zatrudniani na czas określony (stanowią prawie 20 proc. wszystkich zatrudnionych); zarabiają znacznie mniej: od 1850 do 6 tys. euro brutto.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.