Strajkują piloci Air France i SAS. Kibice nie dolecą na Euro?

Piloci francuskich linii lotniczych Air France rozpoczęli w sobotę (11 czerwca) czterodniowy strajk, który może pokrzyżować plany tysięcy kibiców piłki nożnej w drugim dniu odbywających się we Francji piłkarskich mistrzostw Europy - podaje BBC.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Strajkują piloci Air France i SAS. Kibice nie dolecą na Euro?

PODZIEL SIĘ


Autor: pap

11 cze 2016 8:45


W sobotę odwołanych zostało ok. 30 proc. lotów Air France. Przewoźnik zapewnia jednak, że priorytetem będą połączenia do miast, w których rozgrywane są mecze turnieju.

Reforma nie podoba się związkowcom

Związek zawodowy SPAF, który zrzesza część francuskich pilotów, chce, aby rząd wycofał się z kontrowersyjnej reformy prawa pracy, która ułatwi zatrudnianie ale też zwalnianie pracowników.

Według SPAF akcja protestacyjna potrwa do wtorku (14 czerwca). Szef Air France Frederic Gagey obiecał, że będzie próbował minimalizować skutki strajku w miastach, w których odbywają się mecze. Jak poinformował, akcja protestacyjna będzie kosztowała przewoźnika 5 mln euro dziennie.

Prezydent Francois Hollande zaapelował do związków zawodowych, by nie zakłócały przebiegu piłkarskich mistrzostw Europy. "Apeluję do waszego poczucia odpowiedzialności, gdyż państwo musi wypełniać swoje obowiązki - i będzie to robić, podejmując wszelkie niezbędne środki" - podkreślił.

Nie tylko piloci strajkują we Francji

Strajk pilotów to jedna z wielu akcji protestacyjnych paraliżujących ostatnio Francję. Z powodu strajku śmieciarzy do środy w Paryżu nie będą zbierane śmieci. Ostatnio po dziewięciu dniach zakończył się strajk pracowników francuskich kolei państwowych SNCF. Pod koniec maja na wielu stacjach benzynowych brakowało paliwa, gdyż protestujący blokowali rafinerie.

Oczekuje się, że ok. 7 mln osób odwiedzi 10 francuskich miast, w których rozgrywane będą mecze podczas mistrzostw Euro 2016.

Strajki też w Skandynawii

Tysiące szwedzkich kibiców mogą nie dotrzeć do Paryża, gdzie w poniedziałek Szwecja rozegra swój pierwszy mecz na mistrzostwach Europy z Irandią. Powodem jest strajk pilotów skandynawskich linii lotniczych SAS, który rozpoczął się w piątek (10 czerwca) o godzinie 18.

Na stadionie Stade de France w Paryżu, o pojemności 80 tysięcy widzów, gdzie odbędzie się spotkanie, spodziewanych jest około 20 tysięcy szwedzkich fanów. Większość z nich planowała wylot ze Szwecji w weekend.

Według władz szwedzkich lotnisk, strajk ponad 300 pilotów SAS spowoduje, że już w piątek około czterech tysięcy pasażerów nie odleciało według planu. Prognozy na kolejne dni są jeszcze gorsze.

"Sytuacja jest dramatyczna. Jesteśmy kilkuosobową grupą i byliśmy na wszystkich meczach kwalifikacji. Od piątku wieczorem mamy urlopy. Jesteśmy spakowani, mamy bilety na mecz i zarezerwowane hotele w Paryżu, lecz nie ma żadnej możliwości lotu innymi liniami. Po prostu w samolotach do Francji nie ma miejsc, bez względu na cenę" - powiedział na antenie telewizji SVT jeden z kibiców Anders Braennfors na lotnisku Arlanda w Sztokholmie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA