Strajk w PKP Cargo. Związkowcy: "Odwołamy go tylko pod warunkiem, że spełniony zostanie nasz postulat płacowy"

Krajowy Komitet Protestacyjno Strajkowy w PKP Cargo 9 listopada rozpoczyna kroczący strajk generalny. Rada Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ "Solidarność" skierowała pismo do premier Kopacz z żądaniem natychmiastowego wstrzymania pospiesznej restrukturyzacji spółki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Strajk w PKP Cargo. Związkowcy: "Odwołamy go tylko pod warunkiem, że spełniony zostanie nasz postulat płacowy"

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

6 lis 2015 11:32


Strajk rozpocznie się na terenie Śląskiego Zakładu Spółki PKP Cargo z siedzibą w Tarnowskich Górach o godzinie ustalonej przez Zakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy.

Przyczyny strajku

W sierpniu, po fiasku mediacji z pracodawcą we wszystkich zakładach PKP Cargo przeprowadzono referendum strajkowe. 96 proc. głosujących opowiedziało się za rozpoczęciem strajku. We wrześniu w spółce ogłoszono gotowość strajkową.

Związkowcy domagają się podwyżki o 250 zł netto. Swoje żądanie uzasadniają bardzo dużym obciążeniem pracą załogi spółki. Podkreślają, że w związku z realizowanym w spółce programem dobrowolnych odejść pracownikom, którzy zostali w firmie, znacząco poszerzono zakres obowiązków służbowych.

- Odwołamy strajk tylko pod warunkiem, że spełniony zostanie nasz postulat płacowy - oświadczył Henryk Grymel, przewodniczący kolejarskiej "Solidarności".

List do premier Kopacz

W liście do premier Kopacz "Solidarność" po raz kolejny zwraca uwagę, że spółka zaciąga miliardowe kredyty w bankach, a do firm doradczych i kancelarii prawnych transferowane są wielomilionowe kwoty poprzez zlecanie zbędnych opracowań i analiz. To wszystko potwierdziła Najwyższa Izba Kontroli.

- Wyprzedawany jest majątek spółek kolejowych, na który pracowało wiele pokoleń kolejarzy - wyjaśnia Grymel. - Ciągle tworzone są wysokopłatne stanowiska w zarządach i radach nadzorczych - mówi przewodniczący Sekcji i dodaje, że pojawiają się również przypadki zasiadania przez te same osoby jednocześnie w wielu zarządach i radach nadzorczych. Jednocześnie pracownicy są zastraszani, zmuszani do rezygnacji z pracy albo kierowani do pracy w miejsachc oddalonych o kilkaset kilometrów - dodaje.

"Pani Premier, wzywamy Panią do godnego przekazania władzy tym, którym Polacy udzielili w sposób demokratyczny mandatu do rządzenia Rzeczypospolita. Odwołujemy się do Pani patriotyzmu i uczciwości. Tylko barbarzyńcy i najeźdźcy stosują taktykę spalonej ziemi"- piszą związkowcy i apelują o należytą troskę i godne zachowanie, "które powinno cechować osoby zarządzające majątkiem Skarbu Państwa".

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.