Strajk w LOT odwołany. Mimo to pasażerów czekają utrudnienia

Zapowiedziany na czwartek (19 listopada) strajk ostrzegawczy części personelu pokładowego LOT został odwołany – poinformował szef Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Grzegorz Włodek.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Strajk w LOT odwołany. Mimo to pasażerów czekają utrudnienia

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 lis 2015 20:13


Dwugodzinny protest w godzinach 6.30–8.30 miał być przeprowadzony przez Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego (ZZPPiL), który zrzesza ponad 600 osób.

Nie będzie strajku pracowników LOT-u

- Po środowej turze rozmów między pracodawcą a wszystkimi zaangażowanymi związkami zawodowymi, Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego ostatecznie zrezygnował z przeprowadzenia strajku ostrzegawczego. Bardzo cieszy nas taka odpowiedzialna decyzja związku. Odwołanie strajku ostrzegawczego umożliwia nam kontynuowanie rozmów z wszystkimi związkami zawodowymi i mamy nadzieję, że już wkrótce zakończą się one satysfakcjonującym dla wszystkich stron kompromisem – dodał Kubicki w przesłanym komunikacie.

Z kolei szef Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego tłumaczył, że doszło do porozumienia z władzami LOT ws. zwiększenia wynagrodzeń.

- Budżet jest zwiększony. Negocjacje będą trwały, ale o sam podział tej kwoty. Prosiliśmy o dodatkowe 2 mln zł. Zostały one przez zarząd położone na stole dla wszystkich związków. Mając na względzie dobro firmy, strajk odwołaliśmy – mówił.

Od dwóch lat – w ramach planu restrukturyzacyjnego i w konsekwencji obniżenia wynagrodzeń personelu pokładowego i pilotów – wszystkie związki zawodowe działające w PLL LOT są w sporze zbiorowym z zarządem spółki.

Związkowcy chcą przywrócenia zasad wynagradzania z 2010 r., podniesienia płacy zasadniczej i zwiększenia udziału składników stałych w wynagrodzeniu. Według nich po zmianach wynagrodzenia dla personelu pokładowego i pilotów spadły o ok. jedną trzecią.

Będą podwyżki?

P.o. prezes LOT Marcin Celejewski mówił niedawno PAP, że w toku negocjacji zarząd zaproponował, by w przyszłym roku na podwyżki dla wszystkich pracowników przeznaczy 10 mln zł. Dodawał, że spółki nie jest stać na takie podwyżki, o jakie wnoszą związki zawodowe.

Włodek przekonywał z kolei, że na samym personelu pokładowym LOT zaoszczędził 13 mln zł w skali roku. W trakcie negocjacji zaproponowano podwyżkę w wysokości 4 mln zł. Związek walczył o 6 mln zł.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Jaro 2015-11-19 14:51:19

Pożyjemy zobaczymy ! Ja bym tak się nie cieszył na miejscu obecnego antypracowniczego Zarzadu !

REKLAMA