Spółka chce kar dla związkowców za słowa o „mafii” rządzącej górnictwem

• Sprawa wytoczona dwóm liderom związku Sierpień 80, którzy przed pięciu laty podczas konferencji prasowej mówili, że „górnictwem rządzi mafia” ma ponownie trafić do sądu.
• Górnicza spółka odwołała się od wyroku uniewinniającego związkowców od zarzutu zniesławienia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Spółka chce kar dla związkowców za słowa o „mafii” rządzącej górnictwem

PODZIEL SIĘ


Autor: pt/pap

31 maj 2016 16:31


Prywatny akt oskarżenia skierował w 2011 r. do sądu ówczesny zarząd Kompanii Węglowej, który uznał słowa związkowców za "nieprawdziwe, nierzetelne, pomawiające i oszczercze". Od 1 maja w miejsce Kompanii działa Polska Grupa Górnicza (PGG), która przejęła kopalnie i załogę Kompanii. Zarząd PGG uważa, że złożona z inicjatywy "starej" Kompanii apelacja powinna zostać cofnięta.

W tej sprawie odbyły się już dwa procesy. W pierwszym, we wrześniu 2014 r., sąd uznał, że lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek i działacz związku w Kompanii Marceli Murawski pomówili byłe kierownictwo spółki i wymierzył im po 9 tys. zł grzywny. Obrona zaskarżyła tamto orzeczenie. W końcu marca tego roku zapadł kolejny wyrok, w którym sądu uznał, iż związkowcy nie popełnili przestępstwa zniesławienia.

We wtorek związkowcy poinformowali, że zarząd spółki odwołał się od wyroku, co oznacza, że sprawą ponownie powinien zająć się sąd wyższej instancji. Wcześniej sąd okręgowy zwrócił sprawę rejonowemu, a ten uniewinnił związkowców.

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, która przejęła zasadniczą działalność Kompanii, wskazują jednak, że apelacja nie jest inicjatywą zarządu PGG - Grupa nie chce już ścigać związkowców.

We wrześniu 2014 r., sąd uznał, że lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek i działacz związku w Kompanii Marceli Murawski pomówili byłe kierownictwo spółki i wymierzył im po 9 tys. zł grzywny. We wrześniu 2014 r., sąd uznał, że lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek i działacz związku w Kompanii Marceli Murawski pomówili byłe kierownictwo spółki i wymierzył im po 9 tys. zł grzywny.

"Zarząd Polskiej Grupy Górniczej nie podjął decyzji o złożeniu apelacji od wyroku (...). Należy podkreślić, że PGG nie jest stroną wyżej wymienionego postępowania sądowego. Zdaniem zarządu PGG apelacja powinna zostać cofnięta" - oświadczył w odpowiedzi na pytania PAP rzecznik PGG Tomasz Głogowski. Zarząd "starej" Kompanii, w której zostały m.in. mieszkania zakładowe i spółki zależne, we wtorek nie skomentował sprawy.

Odwołanie od wyroku uniewinniającego bulwersuje związkowców, według których górnicza spółka traci pieniądze i czas na procedury sądowe w sytuacji, gdy sąd przyznał, iż związkowcy działali "w dobrej wierze i w słusznej sprawie". Związkowcy wskazują, iż kontynuowanie sprawy w sądzie oznacza niepotrzebne koszty dla firmy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA