Solidarność zapowiada protest, jeśli nie będzie decyzji ws. górnictwa

- NSZZ "Solidarność" przeprowadzi ogólnopolską akcję protestacyjną, jeśli w najbliższych dniach nie będzie decyzji rozwiązujących sytuację w górnictwie - poinformował po czwartkowych obradach Komisji Krajowej rzecznik prasowy "S" Marek Lewandowski.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Solidarność zapowiada protest, jeśli nie będzie decyzji ws. górnictwa

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

15 maj 2014 19:47


Decyzja i termin ewentualnej akcji uzależnione są od przebiegu i wyniku rozmów z rządem - podkreślił rzecznik. Zapowiedziano je na piątek w Warszawie w kancelarii premiera.

Komisja Krajowa zdecydowała też o wsparciu protestu przeciwko restrukturyzacji telewizji publicznej organizowanego przez Sekretariat Kultury i Środków Przekazu "S". Związkowcy protestują przeciw wyprowadzeniu czterech głównych grup zawodowych w telewizji do firm zewnętrznych. Ten protest planowany jest na 22 maja w Warszawie.

"Protest górników i pracowników telewizji będzie protestem całej Solidarności" - zaznaczył Lewandowski. Oznacza to, że jeśli organizatorzy będą sobie życzyli, to otrzymają wsparcie wszystkich regionów - dodał.

Czytaj też: 16 maja kolejne rozmowy rządu z górniczymi

Związkowcy - górnicy podejrzewają, że rozmowy mogą być próbą gry na czas przed wyborami do europarlamentu 25 maja - przeciągnięciem ich na czas po wyborach. "Jeśli będzie próba przeciągania rozmów, brak konkretnych decyzji, to ten protest może być bardzo szybko. Jeśli będą konkretne i szybkie decyzje, to do tego protestu nie dojdzie" - powiedział Lewandowski.

Czwartkowa decyzja Komisji Krajowej oznacza, że jeśli doszłoby do protestu, to nie będzie "wyłącznie protestem górniczych związków i kolegów ze Śląska, tylko protestem całej organizacji i dużą akcją" - podkreślił.

Lewandowski wyjaśnił, że decyzja KK wynika z obaw związkowców. "Premier, który przez długi czas nie chciał jechać na Śląsk, nawet podczas strajku generalnego, teraz gdy ma wybory za dwa tygodnie, na Śląsku się pojawił. Te ostatnie rozmowy nie wyglądały źle, ale wszyscy się obawiają i mają ograniczone zaufanie co do intencji i tego, czy będzie tak, jak deklarował" - powiedział.

Związkowcy po poprzednim spotkaniu z przedstawicielami rządu w Katowicach mówili, że są "umiarkowanymi optymistami". Samo spotkanie szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik określił jako "bardzo merytoryczne". Premier podkreślał, że w sprawie węgla pomiędzy rządem i związkami zawodowymi jest "pełna symbioza interesów".

Pod koniec kwietnia tysiące górników manifestowały na ulicach Katowic, domagając się od rządu planu ratunkowego dla branży, która ich zdaniem jest w katastrofalnej sytuacji. Chcą m.in. zahamowania nadmiernego importu węgla i nowej strategii dla górnictwa. Była to najliczniejsza manifestacja na Śląsku w ostatnich latach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.