Solidarność: Podwyżki w Biedronce to przede wszystkim dobry PR

Realna podwyżka dla kasjera w Biedronce wyniesie 100 zł. Pozostałe 150 zł to premia przyznawana za brak absencji chorobowych - dla matek małych dzieci często nieosiągalna.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Solidarność: Podwyżki w Biedronce to przede wszystkim dobry PR

PODZIEL SIĘ


Autor: DlaHandlu.pl

dlahandlu.pl

21 mar 2016 10:45


Piotr Adamczak, szefem NSZZ "Solidarność" w Biedronka Jeronimo Martins Polska uważa, że kiedy w życie wejdzie program 500+ Biedronce zacznie ubywać pracownic.

- Szacujemy, że odejść może kilkanaście procent kobiet. Otwarcie mówią o tym nawet kierownicy rejonów. Dziś pracownica Biedronki dostaje ok. 1300 zł na rękę. Pracując, musi wydać pieniądze na żłobek czy przedszkole. Będzie się zastanawiać, czy zostać w pracy, czy wziąć 1000 albo 1500 zł z 500+ i zająć się dziećmi - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Adamczak.

Czytaj też: Biedronka podnosi pracownikom pensje. Ile będą zarabiać po podwyżce?

Adamczak dodaje, że związki boją się, że sieć po rezygnacji części pracowników obciąży pozostałych większą liczbą obowiązków. 

Cały artykuł znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA