Solidarność będzie pikietować przed siedzibą Poczty Polskiej

Powstrzymanie procesu likwidacji placówek pocztowych, zaprzestanie wyprzedaży majątku poniżej wartości, zaprzestanie zwolnień pracowników oraz podwyżka płac to niektóre z żądań pocztowej "Solidarności".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Solidarność będzie pikietować przed siedzibą Poczty Polskiej

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

26 sie 2015 12:41


Żądania związkowców zostaną wręczone zarządowi spółki w formie petycji podczas dzisiejszej (26 sierpnia)  pikiety, która odbędzie się w godz.13.00 - 15.00 przed siedzibą Poczty Polskiej w Warszawie (ul. Rodziny Hiszpańskiej 8).

Sprzeciw związkowców Poczty Polskiej

"Solidarność" sprzeciwia się polityce rządu, która w ocenie związku prowadzi do upadku Poczty Polskiej i podzielenia wartego miliardy złotych rynku usług pocztowych pomiędzy wielkich europejskich graczy. Sprzeciwia się również pozorowaniu przez zarząd firmy dialogu społecznego w najważniejszych dla przedsiębiorstwa i pracowników sprawach.

Czytaj też: Poczta Polska: Nowy układ zbiorowy zacznie obowiązywać pod koniec wakacji

- W ostatnich latach PP jest obszarem permanentnych restrukturyzacji i reorganizacji. Najbardziej widocznym efektem tych działań jest zwolnienie tysięcy pracowników - mówi Bogumił Nowicki, przewodniczący KM "S" Pracowników Poczty Polskiej. - Drugim, niemniej widocznym, to oddalenie poczty od społeczeństwa, poprzez liczne likwidacje placówek pocztowych i bezmyślne centralizacje różnych grup pracowniczych, szczególnie listonoszy. Poczta Polska znika z polskiej prowincji, z małych i średnich miejscowości, gdzie dotąd nie tylko świadczyła usługi, ale była też rozpoznawalnym znakiem i symbolem polskiej państwowości - wyjaśnia Nowicki.

Spór zbiorowy

Od 31 grudnia 2014 związek pozostaje w sporze zbiorowym z zarządem firmy. Po wypowiedzeniu przez pracodawcę układu zbiorowego pracy, „Solidarność” zażądała utrzymania starego układu do czasu wejścia w życie nowego w kwestii warunków pracy i płacy, a także nie składania pracownikom oświadczeń woli o wypowiedzeniu warunków pracy i płacy. Związkowcy chcą też podwyższenia zasadniczego wynagrodzenia każdego pracownika Poczty Polskiej o 400 zł brutto. Na początku miesiąca został podpisany protokół rozbieżności. Mediator ma zostać wybrany do końca sierpnia.

Czytaj też: Chcemy, żeby listonosz zastał adresata w domu i nie zostawił awizo

- Oczekujemy i domagamy się publicznej debaty na temat przyszłości Poczty Polskiej - mówi szef "Solidarności" pocztowców - Od dawna upominamy się, by firma godnie wynagradzała tych, którzy codzienną pracą służą społeczeństwu, pomnażają majątek spółki, w tym niestety łożą na horrendalnie wysokie apanaże zarządu i jego wybrańców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ja 2015-08-29 00:10:25

wykasowano mój poprzedni komentarz,bo bluzgi leciały.

ja 2015-08-29 00:04:13

A może by tak Szanownych państwa z zarządu,dyrekcji posadzić na okienku w mieście np 50 tys.na 12 godzin.Wymagać standardów obsługi klienta,sprzedać każdy produkt,zaproponować wszystkie możliwe usługi,najlepiej w jak najkrótszym(czytaj w jak najszybszym)tempie,bo za filarem stoi tajemniczy,pojebany gość ze stoperem.Kolejka np 50 osób.Masz do wyboru,albo sprzedaż,albo szybko obsługiwać,żeby zjobów nie zebrać od wściekłych klientów,którym się wcale nie dziwię.

ja 2015-08-28 23:54:01

Bogumił Nowicki mądry.Jak związki zawodowe,które chyba są opłacane ze składek pracowników mogły dopuścić do tego,aby pracownicy mieli mniej zarabiać!Bo tak będzie.Jak ma być wykonany jakikolwiek plan,skoro brakuje ludzi do pracy.Chcemy wejść na giełdę,ale to Bank Pocztowy będzie pierwszy ,bo plan na Bank Pocztowy jest najważniejszy.A co BP zrobi w zamian dla Poczty?Szlag mnie trafia.