"Solidarność" atakuje zarząd Morawieckiego, nie chce zmian w Polskiej Żegludze Morskiej

Zarządu komisaryczny, jaki kieruje Polską Żeglugą Morską (PŻM), doczekał się ostrego oporu NSZZ "Solidarność". Ratowanie spółki kosztem zwolnień i cięcia wynagrodzeń nie podobają się zachodniopomorskim związkowcom.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

"Solidarność" atakuje zarząd Morawieckiego, nie chce zmian w Polskiej Żegludze Morskiej

PODZIEL SIĘ


Autor: GP

14 lip 2017 8:16


• W liście skierowanym do strony rządowej związkowcy wyrażają oburzenie i niepokój działaniami zarządu, którego wprowadzenie zlecił Mateusz Morawiecki.

• Podnoszone zastrzeżenia nie są nowe, choć do tej pory były raczej wyrażane w mediach, nie w postaci oficjalnych komunikatów.

• PŻM otrzymała latem kredyt, który pozwolił uwolnić się od części zagranicznych zobowiązań, ale nie jest to ratunek na dłuższą metę.

 

W połowie lipca pojawiły się dwa pisma wystosowane przez działaczy związkowej "Solidarności" z Pomorza. Dokładniej zachodniopomorski oddział związku zdecydował się wyrazić krytyczne stanowisko o proponowanych zmianach w Polskiej Żegludze Morskiej (PŻM), to armator z udziałem skarbu Państwa. 

- Zarząd Regionu NSZZ Solidarność Pomorza Zachodniego z oburzeniem i niepokojem obserwuje wciąż pogarszającą się sytuację pracowniczą w Polskiej Żegludze Morskiej i negatywnie ocenia postępowanie jej władz w osobie Zarządcy Komisarycznego - można przeczytać list związkowców.

Czytaj też: Mediacje w Lotosie

Opór pracowników wynika z reform, które mają uzdrowić przedsiębiorstwo, ale nie są w dostatecznym stopniu konsultowane ze stroną związkową. Posunięto się nawet do stwierdzenia, że dialog nie istnieje. PŻM tymczasem przechodzi trudny okres. Trwają usilne próby ratowania armatora.

Według informacji Solidarności plan naprawczy ma zostać wprowadzony w życie jeszcze w lipcu i zakłada przede wszystkim szukanie oszczędności w redukcjach etatów i cięciach wynagrodzeń. Co naturalnie popycha związek do sprzeciwu.

Przedsiębiorstwo zapewnia, że jest świadome zastrzeżeń związków zawodowych a propozycja modernizacyjna, na którą powołała się "Solidarność", nie jest ostateczna.

To nie pierwsze ostrzeżenia

Sytuacja wokół PŻM pogarsza się, o czym alarmowali w mediach nadmorskich działacze lokalnej "Solidarności" na początku tego miesiąca. W wypowiedzi radiowej mówił o tym np. Mieczysław Jurek, przewodniczący Solidarności na Pomorzu Zachodnim:

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.