Solidarność: Atak "Newsweeka" na Piotra Dudę to atak na cały związek

Komisja Krajowa NSZZ Solidarnoś" popiera Piotra Dudę w sporze z "Newsweekiem" w sprawie uzdrowiska "Bałtyk". Tygodnik podtrzymuje zarzuty i wyraża gotowość na spór sądowy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Solidarność: Atak "Newsweeka" na Piotra Dudę to atak na cały związek

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

16 wrz 2015 8:29


Komisja Krajowa NSZZ Solidarność uznała atak Tygodnika "Newsweek" na przewodniczącego jako atak na cały związek i wyraziła całkowite poparcie i solidarność z Piotrem Dudą - poinformował rzecznik prasowy Solidarności Marek Lewandowski.

Komisja, która obradowała we wtorek 15 września w Warszawie, chce ponadto przygotować wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, dotyczący jednego z rozporządzeń ministra zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Według "Solidarności" projekt rozporządzenia skonsultowano tylko z jednym, a nie ze wszystkimi związkami, które zrzeszają pielęgniarki i położne.

Czytaj też: Lis nie odpuszcza Dudzie śmieciówek. "Newsweek" dostarcza nowe fakty o pracy w hotelu "Bałtyk" i nie tylko

To - zdaniem Solidarności - złamanie konstytucyjnej zasady równości wobec władzy publicznej oraz ustawy o związkach zawodowych, a minister nie może sobie wybierać z kim negocjuje, a z kim nie.

Darmowy nocleg w uzdrowisku

"Newsweek" w artykule "Hotel robotniczy" przedstawił wydruki z pobytu szefa NSZZ Solidarność w Kołobrzegu, w luksusowym apartamencie, w uzdrowisku "Bałtyk". Jak podaje tygodnik, noc w uzdrowisku kosztuje tam 1,3 tys. zł za dobę. Powołując się na pracowników "Bałtyku", autorzy tekstu napisali, że Duda korzysta z apartamentu za darmo albo płaci 85 zł, czyli tyle, ile za nocleg służbowy. "Bałtykiem" zarządza gdańska spółka Dekom, należąca do Solidarności.Tygodnik przedstawił m.in. fotokopie rezerwacji na nazwisko przewodniczącego związku oraz dokumentów potwierdzających jego pobyty w uzdrowisku w okresie od czerwca 2012 r. do maja 2015 r.

Duda zapowiedział w poprzedni wtorek (8 września) pozew przeciwko "Newsweekowi". Nazwał artykuł stekiem kłamstw i pomówień, m.in. zaprzeczył, że przebywał w ośrodku w dniach wskazanych przez tygodnik, i że był tam 27 razy. Podał, że był tam pięć razy służbowo w ostatnich sześciu latach, a prywatnie raz przez 3,5 dnia, za co zapłacił. Tłumaczył, że rezerwacje na jego nazwisko w ośrodku w Kołobrzegu przeznaczone były m.in. dla gości zagranicznych związku.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA