SLD i OPZZ: Minister pracy nie ma umocowania do rozmów ze związkowcami

Przedstawiciele SLD i OPZZ przekonują, że przewodniczący Komisji Trójstronnej, minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz nie ma umocowania do podejmowania decyzji i prowadzenia dialogu ze związkami. Według Marka Balta (SLD) szefem Komisji powinien zostać Jacek Rostowski.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

SLD i OPZZ: Minister pracy nie ma umocowania do rozmów ze związkowcami

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 wrz 2013 15:56


Wiceszefowa OPZZ Wiesława Taranowska powiedziała w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że minister Kosiniak-Kamysz "nie ma żadnego umocowania, by zawiadywać Komisją Trójstronną", dlatego, że - jak oceniła - nie ma wpływu na podejmowanie decyzji w rządzie.

Jak zauważyła, minister Kosiniak-Kamysz "błaga ministra finansów o pół miliarda złotych, żeby przeznaczyć je na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu". "Powtarzam, błaga, czy taki przewodniczący Komisji Trójstronnej spełnia swoje zadanie?" - pytała Taranowska.

Czytaj też: Kosiniak: "zapraszam związkowców do Komisji Trójstronnej"

Przyznała, że OPZZ dostało zaproszenie na piątkowe posiedzenie Komisji Trójstronnej, ale - jak powiedziała - przedstawiciele związku nie pojawią się na nim. "Zaproszenie jest jednozdaniowe, jego tematem będzie informacja Ministerstwa Finansów na temat projektu ustawy budżetowej" - zaznaczyła wiceszefowa OPZZ. Tymczasem - jak mówiła - związki chcą rozmawiać na temat swoich postulatów.

Zapewniła, że OPZZ jest gotowe do dialogu, ale - jak oceniła - "skandalem" jest fakt, że na posiedzeniu Komisji kolejny raz będzie jedynie informacja ministra i żadnej dyskusji. "Ponieważ nie ma ani jednego naszego postulatu wprowadzonego do programu na posiedzenie Komisji Trójstronnej, OPZZ nie pojawi się na Komisji" - oświadczyła Taranowska.

Również poseł Marek Balt (SLD) przekonywał na konferencji prasowej, że Kosiniak-Kamysz nie ma "umocowania do prowadzenie jakichkolwiek rozmów ze związkami zawodowymi".

"Wielokrotnie już zdarzało się, że obiecywał związkowcom realizację jakichś postulatów, po czym rząd realizował coś innego. W naszej ocenie dzisiaj przewodniczącym Komisji Trójstronnej powinien zostać minister finansów Jacek Rostowski" - podkreślił.

Jak dodał, tylko Rostowski ma dziś wpływ na to, jakie będą ustalenia na Komisji Trójstronnej i co może być zrealizowane.

"Nawet premier Donald Tusk nie ma za wiele do powiedzenia, jeśli chodzi o budżet, rozmowy ze związkami zawodowymi, bo wszystko blokuje Jan Pomyłka Rostowski" - ocenił Balt. 26 czerwca FZZ, Solidarność i OPZZ opuściły posiedzenie Komisji Trójstronnej z udziałem premiera Donalda Tuska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA