Referendum strajkowe w PKP Cargo

Dziś w pierwszych zakładach spółki PKP Cargo rozpoczyna się referendum strajkowe. Pracownicy odpowiadają na pytanie, czy są gotowi przystąpić do strajku, jeżeli zarząd grupy nie spełni postulatów zgłoszonych przez organizacje związkowe.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Referendum strajkowe w PKP Cargo

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Piotr Stefaniak)

wnp.pl

24 cze 2013 15:18


Najważniejszy jest postulat dotyczy podpisania Paktu Gwarancji Pracowniczych przed zakończeniem prywatyzacji spółki, informują przedstawiciele strony społecznej.

Przypominają oni, że negocjacje Paktu Gwarancji Pracowniczych trwają od 2011 roku, czyli od momentu, kiedy po raz pierwszy ogłoszono zamiar prywatyzacji PKP Cargo. Związkowcy chcą, by Pakt ten podpisany został przed zakończeniem procesu prywatyzacyjnego. Tym bardziej, że treść dokumentu została ustalona z zarządem spółki już w 2011 roku, czyli w warunkach, kiedy prywatyzacja miała być realizowana przez inwestora strategicznego.

- Tymczasem pracodawca nie chce podpisać Paktu, w którym znajdują się wcześniej wynegocjowane gwarancje pracownicze i proponuje ich znaczne ograniczenie - mówi Marek Podskalny, przewodniczący Sekcji Zawodowej NSZZ Solidarność PKP Cargo. - W dodatku ogłosił zamiar zwolnienia ponad tysiąca pracowników spółki przed podpisaniem Paktu.

Dlatego, według niego, rozmowy znalazły się w martwym punkcie, a sytuacja w PKP Cargo staje się coraz bardziej napięta.

Według strony społecznej, najważniejsze zapisy Paktu Gwarancji Pracowniczych mają dotyczyć ochrony pracowników przed zwolnieniami. "Chcemy, żeby osoby, które posiadają 25. letni staż pracy, miały możliwość pracy w firmie do momentu osiągnięcia wieku emerytalnego i 5. letnich lub 6. letnich gwarancji zatrudnienia dla pracowników z krótszym stażem" - mówi Jerzy Sośnierz, przewodniczący Solidarności w Zakładzie Śląsko-Dąbrowskim PKP Cargo w Katowicach.

Związkowcy domagają się też utrzymania 2,5. letniego okresu wypowiedzenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy oraz gwarancji zatrudnienia dla pracowników spółek zależnych.

Od 14 czerwca w PKP Cargo trwa spór zbiorowy. Prócz Paktu Gwarancji Pracowniczych, chodzi także o podwyżki i wypłatę premii z zysku. Organizacje związkowe domagają się podwyżki płacy zasadniczej o 450 zł brutto dla każdego zatrudnionego i wypłaty premii za pierwszy kwartał oraz wypłaty nagród z zysku za ubr.

- W zeszłym roku spółka wypracowała ponad 200 mln zysku, więc są podstawy do tego, by taki postulat został zgłoszony - mówi Marek Podskalny. - Termin ewentualnego strajku nie został jeszcze ustalony. Mamy nadzieję, że zarząd się zreflektuje i zacznie znami rozmawiać.

W skład PKP Cargo wchodzi centrala spółki oraz dziesięć zakładów. Firma zatrudnia 24,5 tys. pracowników, a ze spółkami zależnymi blisko 30 tys. osób. Jest to jeden z największych kolejowych przewoźników towarowych w Europie.

W strukturze PKP Cargo znajdują się dwa zakłady funkcjonujące na terenie województwa śląskiego. Są to: PKP Cargo Śląski Zakład Spółki w Tarnowskich Górach oraz PKP Cargo Śląsko-Dąbrowski Zakład Spółki w Katowicach.

W Tarnowskich Górach referendum rozpocznie się dzisiaj ok. godz. 13.00, w Katowicach głosowanie ruszy 26 czerwca. Zakład Śląsko-Dąbrowski PKP Cargo obejmuje swym zasięgiem także Podbeskidzie i Małopolskę. W sumie zatrudnionych jest w nim ok. 3,3 tys. osób.

Referendum w zakładach PKP Cargo zakończy się 12 lipca. Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA