Prezydent Andrzej Duda wziął udział w obchodach 35-lecia "Tygodnika Solidarność".

• W pierwszym w komunistycznej Polsce piśmie wydawanym niezależnie od władzy mówiono o godności, szacunku dla pracownika; te słowa niestety w dużej części są aktualne do dzisiaj - mówił w poniedziałek prezydent Andrzej Duda podczas gali z okazji 35-lecia "Tygodnika Solidarność".
•  Prezydent mówił, że "Tygodnik Solidarność" niezmiennie pisał o "sprawach pracowników, wytykał rządzącym błędy w polityce społecznej, gospodarczej, krytykował złodziejskie, rabunkowe prywatyzacje"
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Prezydent Andrzej Duda wziął udział w obchodach 35-lecia "Tygodnika Solidarność".

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/MIW

3 paź 2016 20:34


Pierwszy numer "Tygodnika Solidarność" ukazał się 3 kwietnia 1981 r., a jego nakład wynosił 500 tys. egzemplarzy. Podczas uroczystości zorganizowanej w poniedziałek w Teatrze Polskim w Warszawie prezydent podkreślił, że słowa napisane we "wstępniaku" Tygodnika niestety w sporej części aktualne są do dzisiaj.

- Mówiono o sprawiedliwości, mówiono o godności, o szacunku dla pracownika, dla robotnika. Mówiono o Polsce, w której wszyscy powinni mieć równe prawa, i w której wszyscy powinni być traktowani równo wobec prawa - powiedział Duda.

Zaznaczył, że od samego początku zadeklarowano w "TS":

- Będziemy pisali prawdę, a jeżeli nie będziemy mogli napisać prawdy, to będziemy milczeli i to będzie znaczące". Prezydent mówił, że "Tygodnik Solidarność" niezmiennie pisał o "sprawach pracowników, wytykał rządzącym błędy w polityce społecznej, gospodarczej, krytykował złodziejskie, rabunkowe prywatyzacje".

- Nie obawiał się artykułów krytycznych po różnych stronach sceny politycznej - zaznaczył Duda.

"Tygodnik Solidarność" jest jednym z pierwszych pism po 1945 roku, które było całkowicie niezależne od władz komunistycznych. Powstało ono na mocy Porozumień Sierpniowych z 1980 r., a jego pierwszym redaktorem naczelnym był Tadeusz Mazowiecki. Ukazywanie się "Tygodnika Solidarność" wiązało się z realizacją jednego z najważniejszych żądań strajkujących w sierpniu 1980 r. robotników - wolności słowa.

Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. wydawanie pisma zawieszono, a niektórzy jego dziennikarze zostali internowani i aresztowani. Kolejny numer wyszedł dopiero 2 czerwca 1989 r. po ponownym zarejestrowaniu zdelegalizowanej w 1981 r. Solidarności. Wśród kolejnych redaktorów naczelnych pisma byli Jarosław Kaczyński, Andrzej Gelberg, Jerzy Kłosiński. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA