Pracownicy Tesco walczą o podwyżki

Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" przy Tesco Polska chce podwyżek dla pracowników hipermarketu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownicy Tesco walczą o podwyżki

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

13 cze 2014 12:36


NSZZ "Solidarność" przy Tesco Polska wystąpiła do pracodawcy z postulatami podwyżkowymi na 2014 rok. Związkowcy chcą 10-procetnowych podwyżek dla pracowników podstawowych wszystkich grup oraz 5 proc. dla kierowników działów, stoisk i specjalistów BHP.

- Mamy podstawy sądzić, że wniesione przez nas postulaty są możliwe do zrealizowania. Otrzymaliśmy informację od pracodawcy, że wyniki finansowe firmy nie są zadowalające. Jednak Tesco Polska nie przedstawiło dotychczas żadnych danych, potwierdzających te słowa - mówi Elżbieta Jakubowska, przewodnicząca „Solidarność" Tesco Polska.

- Jeżeli Tesco przedstawi nam szczegóły dochodów, wówczas będziemy mogli dyskutować, czy zaproponowana przez nas podwyżka jest możliwa. Póki co nie mamy powodów uważać, że jest inaczej - dodaje.

24 i 25 czerwca br. ma odbyć się spotkanie pracodawców ze związkowcami w sprawie płac.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

6 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

mmmmm 2014-08-08 21:06:08

dlaczego firma tak słabo dba o swojego pracownika i daje tak małe wynagrodzenia, kto chce pracować za takie niskie pieniądze? osoba która nie ma innego wyjścia , zacznijcie doceniac ludzi, wszystko drożeje jedzenie , rachunki idą w górę ale nasze pensje sa karygodne

pracownik tesco 2014-08-08 11:50:49

Pracownicy są zatrudnieni na pół etatu niby z możliwością dopracowania co też nie zawsze jest możliwe, pracy coraz więcej a pensja masakryczna , moim zdaniem umowy o prace powinny być na cały etat , a dyrekcji tesco pasuje jak zatrudnią na pół etatu i nic ich nie obchodzi ile ten człowiek zarobi na miesiąc, w obecnej chwili u mnie w markecie w który pracuje zwolniło sie 3 pracowników a na ich miejsce nie ma chętnych jak słyszą o umowie na pół etatu. Pracy przybywa o pracowników ubywa.

pracownik tesco 2014-08-08 10:54:17

Wyzysk człowieka. Z ośmiu osób w dziale zostały dwie, a pracy zamiast mniej to jeszcze więcej dokładają. Wymagania i odpowiedzialność jak by przynajmniej płacili cztery tysiące na rękę. Zero szacunku i wdzięczności do człowieka za tak ciężko wykonywana prace do tego.