Pracownicy szpitala domagają się ratowania placówki i wypłaty pensji

Kilkudziesięciu pracowników szpitala w Opatowie (Świętokrzyskie) pikietowało w środę budynek miejscowego starostwa. Domagali się wypłaty zaległej pensji oraz pomocy starosty w ratowaniu lecznicy, którą dzierżawi od władz powiatu zadłużona, prywatna spółka.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownicy szpitala domagają się ratowania placówki i wypłaty pensji

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 cze 2014 18:06


"Szpital (...) jest przede wszystkim dla mieszkańców powiatu. Obawiamy się, że ponad stuletnia placówka, która przetrwała obie wojny światowe, nie przetrwa wydzierżawienia w demokratycznym państwie" - mówiła podczas manifestacji przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w lecznicy, Alina Kot.

Spółka "Twoje zdrowie" Lekarze Specjaliści z Katowic zarządza szpitalem od jesieni 2011 r. Jednym z warunków dzierżawy, jaką zakładała umowa pomiędzy powiatem opatowskim - właścicielem szpitalnych gruntów, budynków i sprzętu - a kontrahentem, było wykończenie wnętrza i wyposażenie nowego obiektu lecznicy.

Zarządca dokończył inwestycję, ale popadł w kłopoty finansowe - zalega podwykonawcom ok. 20 mln zł za remont i wyposażenie szpitala. Ma też zaległości m.in. w regulowaniu bieżących opłat. Wierzyciele wystąpili do sądu o zwrot zadłużenia i komornicy zablokowali konto spółki. To uniemożliwiło wypłatę pensji pracownikom szpitala za maj, w terminie, czyli do 10 czerwca. Zaległe pensje wpłynęły na konta pracowników w środę po południu.

Pracownicy szpitala - głównie przedstawiciele Niezależnego Samorządnego Związku Pracowników Ochrony Zdrowia, NSZZ "Solidarność" oraz związku pielęgniarek i położnych - przemaszerowali spod szpitala przed gmach starostwa, gdzie zorganizowali pikietę. Staroście oraz przewodniczącemu rady powiatu przekazali petycję, w której domagają się "radykalnych działań by zapobiec dalszej degradacji szpitala" - chodzi o zapewnienie ciągłości świadczeń zdrowotnych oraz zapewnienie regularnej wypłaty poborów dla pracowników.

Starosta opatowski Bogusław Włodarczyk podczas spotkania z manifestantami przypomniał, że władze powiatu podjęły działania, które umożliwiły odblokowanie konta spółki. "Wysłaliśmy pisma do komorników, a dokumenty o zwolnieniach komorniczych, dostarczyliśmy do banku. Wczoraj po południu odblokowano konto (...). Jest mi przykro i wstyd, że dzierżawca nie wypłacił poborów w terminie" - mówił Włodarczyk i dodał, że złożył zawiadomienie w tej sprawie do Państwowej Inspekcji Pracy i prokuratury.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA